Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało właśnie nową wersję projektu ustawy o asystencji osobistej. Gdyby ustawa weszła w życie, wprowadziłyby rewolucyjną zmianę dla osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin: finansowaną przez państwo usługę wsparcia — zamiast opieki obciążającej rodzinę.
Opublikowany dziś projekt był konsultowany od grudnia, także na organizowanych w całym kraju spotkaniach ze środowiskiem.
Jego obecna wersja dostępna jest tu: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12392400/katalog/13099564#13099564.
Wraz z obowiązującą od stycznia 2024 r. ustawą o świadczeniu wspierającym ma stworzyć całościowy system: osoba z niepełnosprawnością nie tylko otrzymuje świadczenie wynikające z oceny tego, ile potrzebuje do niezależnego życia, a z tego, na co jest chora i do czego niezdolna. Otrzymałaby też pomoc asystenta, który wspierałby ją w codziennych czynnościach.
Dziś obowiązek wsparcia osób z niepełnosprawnościami obciąża rodziny. Czasem udaje się znaleźć pomoc w ramach programów projektowych: jeśli są pieniądze, asystent jest. Projekt się kończy, człowiek zostaje bez wsparcia. Polacy traktują to jako rzecz oczywistą, tymczasem w ten sposób Polska otwarcie lamie przyjęte przez siebie zobowiązanie do zapewnienia każdemu prawa do niezależnego życia. Zapisane to jest w konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, którą Rzeczpospolita ratyfikowała.
Przeczytaj także:
Projekt w obecnej wersji skomentowało Polskie Forum Osób z Niepełnosprawnościami. „Pomimo zastrzeżeń, ten krok bardzo cieszy! Daje nadzieję dziesiątkom tysięcy osób z niepełnosprawnościami, a także członkom ich rodzin, że skierowanie przez Radę Ministrów projektu ustawy o asystencji osobistej do parlamentu będzie miało miejsce w ciągu kilku najbliższych tygodni. Bardzo na to liczymy!”
Projekt pojawił się w momencie, gdy w debacie publicznej politycy zaczęli odwoływać się do konieczności zapewnienia Polakom bezpieczeństwa. Bardzo długo odwlekany projekt ustawy o asystencji został rozpoznany przez rządzących jako coś, co decyduje o poczuciu bezpieczeństwa rodzin. Dla których dziś perspektywa niepełnosprawności członka rodziny oznacza totalną katastrofę.
Zmianę nastawienia społecznego do problemu przyniósł też bardzo popularny serial „Matki Pingwinów”. Problem rodzin dzieci z niepełnosprawnościami został w nim opowiedziany językiem niespecjalistycznym. I choć nie padło w nim słowo „asystencja”, widz rozumiał, że coś jest głęboko nie tak, jeśli rodzice muszą rezygnować ze wszystkich swoich ról — zawodowych i społecznych, by poświęcić się opiece. A polega ona także na warowaniu pod szkołą, gdyż nie ma w niej nikogo, kto pomoże dziecku na wózku skorzystać z toalety.
O efekcie „Matek Pingwinów” pisaliśmy w OKO.press w cyklu tekstów.
Przeczytaj także: