Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Marcin Romanowski mógł zostać zatrzymany mimo pełnienia funkcji w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy – twierdzą śledczy
Immunitet, na który powoływał się prawnik Marcina Romanowskiego, nie chronił go przed dzisiejszym zatrzymaniem – twierdzą przedstawiciele Prokuratury Krajowej. Prawnik byłego wiceministra sprawiedliwości zwracał uwagę na jego uczestnictwo w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, co wiąże się z immunitetem. Nie jest to jednak ciągła ochrona przed zatrzymaniem czy zarzutami, jak w przypadku immunitetu poselskiego (który został zdjęty z Romanowskiego) czy europarlamentarnego.
„W toku śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości prokurator zbadał kwestię zakresu immunitetu przysługującego członkom Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE), w tym posłowi Marcinowi Romanowskiemu. Zarówno analiza obowiązujących przepisów, jak i treść uzyskanych w tym zakresie dwóch opinii niezależnych ośrodków naukowych, wprost potwierdzają, że immunitet Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nie wyłączał możliwości zatrzymania i postawienia zarzutów posłowi Marcinowi Romanowskiemu. Nie wyłącza również możliwości jego tymczasowego aresztowania” – zwracają uwagę śledczy.
Jak wyjaśniają, immunitet PACE działa jedynie w czasie sesji Zgromadzenia, w toku posiedzeń komisji lub podkomisji, a także w czasie podróży służbowych związanych z pełnieniem mandatu. Co więcej, wygaszenie immunitetu polskiego posła jednocześnie unieważnia członka PACE. Mandat w Zgromadzeniu jest powiązany z pełnieniem obowiązków w polskim Sejmie. W PACE zasiadają 342 parlamentarzystów z 47 krajów członkowskich Rady Europy (odrębnej wobec Unii Europejskiej), a zgromadzenie ma być ciałem doradczym Rady.
„Wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za czyn zabroniony posła na Sejm RP w procedurze krajowej jest równoznaczne z wyrażeniem zgody wobec członka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, w sytuacji gdy poseł na Sejm RP przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej” – wyjaśniają śledczy.
Dlatego były wiceminister sprawiedliwości może mieć postawione zarzuty związane z aferą Funduszu Sprawiedliwości i niewłaściwym wydatkowaniem pieniędzy z puli przeznaczonej dla ofiar przestępstw