Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Zajęcie majątku ma związek ze śledztwem w sprawie finansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy” ze środków Polskiej Fundacji Narodowej
„Postanowieniami Prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie z dnia 14 lipca 2026 r. o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu podejrzanego Macieja Ś. dokonano zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego do kwoty 200.000 zł. Bank na dzień sporządzenia komunikatu zabezpieczył kwotę w wysokości ok. 191.000 zł” – przekazał w komunikacie prokurator regionalny w Rzeszowie, Jaromir Rybczak.
„Ponadto na mieniu tego samego podejrzanego dokonano zabezpieczenia majątkowego poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej na kwotę 1 mln zł na nieruchomości gruntowej zabudowanej stanowiącej współwłasność podejrzanego” – czytamy dalej.
Działanie prokuratury związane jest ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości w działaniu Polskiej Fundacji Narodowej. Maciej Ś., były członek zarządu PFN i jej były prezes Cezary J. są oskarżani o nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w związku z finansowaniem kampanii „Sprawiedliwe Sądy” w 2017 roku.
„Kampania polegała przede wszystkim na atakowaniu środowiska sędziowskiego i odpowiadała na zamówienie polityczne rządu PiS i dezawuowała niezawisłe sądy. Szkody finansowe fundacji wyniosły co najmniej 8,4 mln zł, szkody moralne są nie do oszacowania. Użycie środków fundacji do partyjnych celów musi zostać rozliczone!” – ocenił koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Maciej Ś. i Cezary J. nie przyznają się do popełnienia zarzucanych im czynów.
Polska Fundacja Narodowa została powołana w 2016 roku z inicjatywy rządu PiS. Finansowało ją kilkanaście spółek Skarbu Państwa. Zgodnie ze statutem jej zadaniem było promowanie Polski i budowanie jej wizerunku za granicą.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych projektów PFN była kampania „Sprawiedliwe Sądy”, prowadzona w 2017 roku. Obejmowała billboardy, spoty telewizyjne i internetowe oraz specjalną stronę internetową. Kampania przedstawiała wymiar sprawiedliwości i środowisko sędziowskie w negatywnym świetle, odwołując się m.in. do hasła o „specjalnej kaście”. Towarzyszyła forsowanym przez rząd PiS zmianom w sądownictwie. Jej koszt wyniósł ok. 16,5 mln zł.
W 2018 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia orzekł, że kampania była niezgodna z celami statutowymi Polskiej Fundacji Narodowej. W uzasadnieniu wskazał, że kreowała „wyłącznie negatywny, oparty na jednostkowych przypadkach, obraz władzy sądowniczej”, zamiast realizować ustawowy cel promocji Polski.
Kampania „Sprawiedliwe Sądy” nie była jednak jedyną budzącą wątpliwości akcją PFN:
Przeczytaj także: