0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:03 24-07-2024

Prawa autorskie: Fot. AMIR COHEN / POOL / AFPFot. AMIR COHEN / PO...

Protesty w Stanach Zjednoczonych przed wizytą Netanjahu

Około 400 osób zostało aresztowanych we wtorek 23 lipca w budynku amerykańskiego Kapitolu w Waszyngtonie w związku z protestem m.in. żydowskich organizacji przeciwko brutalnej wojnie Izraela w Strefie Gazy — donosi AFP.

Protesty na Kapitolu rozpoczęły się już w poniedziałek 21 lipca tuż po przyjeździe izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu do USA i trwały we wtorek. Netanjahu ma w środę 24 lipca przemówić w Kongresie, zaś w czwartek 25 lipca ma się spotkać z prezydentem USA Joe Bidenem oraz wiceprezydentką Kamalą Harris. Na piątek jest zaplanowane jego spotkanie z kandydatem Republikanów na prezydenta Donaldem Trumpem.

W protestach wzięły udział m.in. takie organizacje jak m.in. Jewish Voice for Peace oraz liczni rabini. Protestujący mieli na sobie czerwone koszulki z napisami „Nie w naszym imieniu”, „Przestańcie zbroić Izrael” czy „Nigdy więcej”.

Zebrani protestowali zarówno przeciwko brutalnym działaniom wojennym armii Izraela w Strefie Gazy, jak i finansowemu i militarnemu wsparciu, które Izraelowi zapewniają Stany Zjednoczone. Domagali się też, by Benjamin Netanjahu nie opóźniał negocjacji pokojowych z Hamasem i zgodził się na wszelkie warunki, które umożliwią uwolnienie 120 zakładników wciąż pozostających w niewoli na terenie Strefy Gazy.

Wtorkowe protesty zakończyły się licznymi aresztowaniami, ale protestujący zamierzają wrócić pod Kapitol w środę, gdy w Kongresie przemawiać będzie Netanjahu.

Dziesiąty miesiąc wojny

Wojna w Strefie Gazy rozpoczęła się tuż po tym, jak 7 października 2023 roku terroryści Hamasu przeprowadzili skoordynowany i rozproszony atak na terytorium Izraela. Brutalnie zamordowanych zostało 12oo osób, a 252 zostało porwanych jako zakładnicy.

W odpowiedzi na ten atak Izrael rozpoczął regularną ofensywę w Strefie Gazy. Palestyńskie ministerstwo zdrowia informuje, że w wyniku działań izraelskiej armii zginęło już 34,6 tys. osób, a 77 tys. zostało rannych. Strefa Gazy doświadcza katastrofy humanitarnej – brakuje żywności, wody, leków.

Izrael jest krytykowany za nieadekwatną odpowiedź na działania Hamasu i prowadzenie działań, w wyniku których giną cywile, co w świetle prawa międzynarodowego stanowi zbrodnię wojenną. Poza tym szokujące jest też to, że priorytetem izraelskiego rządu nie jest ocalenie życia zakładników, z których część już nie żyje.