Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wojska rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak na Ukrainę z zastosowaniem dronów i rakiet; uderzenia były wymierzone w obiekty infrastruktury i energetyczne, co najmniej trzy osoby cywile zostały ranne – powiadomiły ukraińskie władze.
Ukraińskie siły powietrzne poinformowały we wtorek, że Rosja wystrzeliła 29 rakiet i użyła 396 dronów. Według lokalnych władz celem ataków była infrastruktura krytyczna.
Władze Ukrainy podkreślają, że Rosja podważa wysiłki pokojowe, przeprowadzając zmasowany atak rakietowy i dronowy tuż przed rozmowami w Genewie, które mają zbliżyć do zakończenia czteroletniej inwazji Moskwy.
„Tak właśnie Rosja traktuje wysiłki na rzecz pokoju: masowy ostrzał rakietowy i atak setek dronów przeciwko Ukrainie tuż przed kolejną rundą rozmów w Genewie” – napisał w mediach społecznościowych ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha.
Pod ostrzałem znalazły się m.in. Odessa, Dniepr oraz miejscowości w obwodzie lwowskim, m.in. elektrociepłownia w miasteczku Bursztyn w obwodzie iwanofrankiwskim.
Szczególnie intensywnie atakowana była Odessa na południu Ukrainy, gdzie alarm powietrzny ogłaszano w nocy sześciokrotnie. „Po nocnym ataku wiadomo o trzech rannych mężczyznach w wieku 62 i 65 lat. Jeden z nich jest w stanie ciężkim. (...) Jeszcze jednej rannej kobiecie udzielono pomocy na miejscu” – przekazał, cytowany przez PAP, szef władz wojskowych obwodu odeskiego Serhij Łysak.
Prywatny operator energetyczny DTEK poinformował o „niezwykle poważnych” uszkodzeniach jego obiektów w Odessie.„Uszkodzenia są niezwykle poważne. Remont zajmie dużo czasu, by uszkodzony sprzęt powrócił do pracy”– przyznała firma.
We wtorek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, przeprowadzającego uderzenia na terytorium Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe. Działalność portów lotniczych w Rzeszowie i Lublinie została tymczasowo wstrzymana.
We wtorek do Genewy przybyli rosyjscy przedstawiciele. To w tym mieście mają trwać rozmowy z delegacjami Stanów Zjednoczonych i Ukrainy dotyczące zakończenia trwającego od lat konfliktu. Informację tę przekazało dziennikarzom AFP źródło w rosyjskiej delegacji.
Spotkanie odbywa się tuż przed czwartą rocznicą rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.
Kijów nie wiąże większych nadziei z rozmowami zaplanowanymi na wtorek i środę w Szwajcarii.
Obie strony pozostają przy swoich stanowiskach w kluczowych kwestiach, mimo że Waszyngton wyznaczył czerwcowy termin na osiągnięcie porozumienia. Jednym z najważniejszych tematów pozostaje przyszłość terytoriów Ukrainy zajętych przez Rosję, do których Moskwa wciąż rości sobie pretensje.
Na około 1250 kilometrowej linii frontu trwa wojna na wyniszczenie. Ukraińscy żołnierze mierzą się z liczniejszą armią rosyjską, a cywile regularnie doświadczają zmasowanych ataków z powietrza, które niszczą ich domy oraz infrastrukturę energetyczną. Jednocześnie Ukraina rozwija własne drony dalekiego zasięgu, zdolne do uderzeń w głąb terytorium Rosji, w tym w rafinerie i magazyny broni.
Gubernator rosyjskiego obwodu briańskiego poinformował w poniedziałek, że w ciągu doby obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 229 ukraińskich dronów. Jak podkreślił Aleksandr Bogomaz, żaden inny region Rosji nie był dotąd celem tak wielu jednoczesnych ataków bezzałogowców w ciągu jednego dnia.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapowiedział, że rozmowy w Genewie obejmą „szerszy zakres kwestii związanych z terytoriami oraz innymi postulatami Rosji”. Nie sprecyzował jednak, o jakie żądania chodzi.
Rok wysiłków pokojowych administracji prezydenta USA Donalda Trumpa nie doprowadził do zakończenia walk. Wracając w poniedziałek wieczorem do Waszyngtonu z Florydy, Trump zapowiedział, że rozmowy w Genewie będą „duże”, dodając przy tym, że „Ukraina powinna szybko zasiąść do stołu”.
Zachodni urzędnicy i analitycy oceniają, że Władimir Putin zakłada, iż czas działa na jego korzyść, a wsparcie Zachodu dla Ukrainy z czasem osłabnie, co doprowadzi do wyczerpania ukraińskiego oporu.
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy, generał Kyryło Budanow, opublikował na Telegramie zdjęcie z członkami zespołu negocjacyjnego stojącymi przy pociągu. Delegacji w Genewie ma przewodniczyć Rustem Umerow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.
Przeczytaj także: