Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przekazało, że jest w stanie wygospodarować 1,5 mld zł z budżetu środków unijnych na pomoc dla osób dotkniętych skutkami powodzi. Kolejne 3,5 mld zł może zostać przeznaczone na inwestycje przeciwpowodziowe.
"1,5 mld zł — tyle przekierujemy z funduszy UE na odbudowę po powodzi. To środki na remont domów jednorodzinnych, naprawę infrastruktury energetycznej i sieci wodno-kanalizacyjnych w gminach dotkniętych przez powódź.
Kolejne 3,5 mld zł może zostać przeznaczonych na budowę wałów, zbiorników i tam, czyli inwestycje, które zapewnią długoterminowe bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w całej Polsce" – poinformowała w mediach społecznościowych szefowa MFiPR Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
To bardzo ważna informacja, zarówno dla osób dotkniętych skutkami powodzi, jak i samorządów, które czeka teraz ogrom pracy związanej z odbudową zrujnowanych miast i wsi. Do dziś, czyli do 17 września, poszkodowanych jest już kilkadziesiąt miejscowości w województwie dolnośląskim, opolskim oraz śląskim. W sumie na ten moment skutkami powodzi dotkniętych jest już ponad 20 powiatów.
5 mld zł to dużo, ale potrzeby będą prawdopodobnie znacznie wyższe. Same potrzeby Stronia Śląskiego — jednego z kilku miast zrujnowanych powodzią miast w Kotlinie Kłodzkiej, szacowane są na 1 mld złotych — informował we wtorek 17 września TVN24. Samą wartość uszkodzonej infrastruktury komunalnej Kłodzko oszacowało na 110 milionów złotych — informował Business Insider za PAP.
Na łamach OKO.press Jakub Szymczak podliczał: w 1997 roku straty powodziowe szacowano na 12 mld zł, co w dzisiejszych cenach dałoby 34 mld zł. Na szacowanie strat obecnej powodzi jest stanowczo za wcześnie, ale nawet gdyby doszły do takiego poziomu – rząd ma wszelkie narzędzia, by poradzić sobie z tragedią tej skali.
Przeczytaj także: