0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:36 15-01-2026

Prawa autorskie: Fot. Ramil Sitdikov / POOL / AFPFot. Ramil Sitdikov ...

Putin: pokój w Ukrainie i Europie możliwy tylko na rosyjskich warunkach

Rosja, tak jak powiedział Trump, chce pokoju, ale możliwy jest on tylko na rosyjskich warunkach „Im szybciej, tym lepiej”- ogłosił Putin. Lista żądań Moskwy się wydłuża.

Co się stało?

Przyjmując listy uwierzytelniające od nowych ambasadorów (w tym dziesięciorga z Europy: Austrii, Czech, Francji, Norwegii, Portugalii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji i Włoch) Putin wypowiedział się w sprawie Ukrainy i porządku światowego po raz pierwszy od ataku Trumpa na Wenezuelę oraz groźbach pod adresem Iranu i Grenlandii. Było to zarazem duże wydarzenie także dlatego, że Putin nie ma za wiele okazji do zwracania się bezpośrednio i publicznie do przedstawicieli Europy (na zdjęciu).

Putin powtórzył to, co wcześniej Trump mówił w wywiadzie dla Reutersa: że Rosja bardzo chce zawrzeć pokój. Z tym że zaznaczył – musi być to pokój na warunkach Putina, a nie tych, które Amerykanie uzgadniają z Ukraińcami i Europejczykami. „20-punktowy” plan pokojowy Trumpa się więc nie liczy,

„Amerykanie przeprowadzili wiele rozmów zarówno z Ukraińcami, jak i Europejczykami. Ważne jest, aby strona rosyjska również wyraziła swoje stanowisko w toczących się dyskusjach” – powiedział tuz przed wystąpieniem Putina jego rzecznik Pieskow.

Nowe porozumienie ma według Putina dotyczyć „nowej, niezawodnej i sprawiedliwej architektury bezpieczeństwa europejskiego i globalnego”.

„Kryzys wokół Ukrainy był bezpośrednią konsekwencją wieloletniego ignorowania uzasadnionych interesów Rosji i celowego działania mającego na celu tworzenie zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa, w tym przesuwania NATO w kierunku granic Rosji, wbrew publicznym obietnicom”.

„Zaproponowaliśmy opcje i racjonalne rozwiązania, które mogłyby zadowolić wszystkich – w Ameryce, Europie, Azji i na całym świecie. Wierzymy, że warto powrócić do merytorycznej dyskusji na ten temat, aby umocnić warunki pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie – im szybciej, tym lepiej” – mówi Putin, wyraźnie nawiązując do swojego ultimatum z 2021 r. Obejmującego, przypomnijmy, także Polskę.

Ukraina i NATO mają więc ustąpić, bo tylko to zapewni zdaniem Putina „długotrwały pokój” . Ukraina – jak dzień wcześniej powtórzył kolejny raz szef MSZ Rosji Ławrow – ma oddać Rosji te ziemie, których ona chce („Noworosję”), zmienić swoje prawo, wybrać prorosyjskie władze i pozwolić na niszczenie ukraińskiej narodowości. NATO ma się cofnąć do granic sprzed 1999 roku.

„Nasz kraj dąży do długotrwałego i trwałego pokoju, który niezawodnie zapewni bezpieczeństwo wszystkim. Nie wszyscy, w tym Kijów i wspierające go stolice, są na to gotowi. Mamy jednak nadzieję, że prędzej czy później ta potrzeba zostanie uznana. Do tego czasu Rosja będzie konsekwentnie realizować swoje cele”.

Rzecznik Putina mówi w tym samym czasie, że czasu na umowę zostało mało, bo sytuacja Ukrainy pogarsza się z każdym dniem. Dla Moskwy nie ma znaczenia, że przyjęcie warunków kapitulacji postawiłoby obywateli Ukrainy w jeszcze gorszej sytuacji.

Jaki jest kontekst?

Po agresywnych ruchach Trumpa w Wenezueli i wobec Grenlandii Moskwa zaostrzyła retorykę. Jak pisaliśmy, nie za bardzo ma inne wyjście, bo w tych okolicznościach pokój na innych warunkach niż własne, byłby klęską Putina .

Przeczytaj także:

Jest to kolejne potwierdzenie, że Rosja odrzuca porozumienia amerykańsko-ukraińsko-europejskie w sprawie ustępstw Ukrainy wobec Rosji i zachodnich gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa. Nie byłby to bowiem sukces Putina. Ale też Putin nie jest w stanie samodzielnie rozwiązać „sprawy Ukrainy”, Trump zaś niewiele mu pomógł. Stąd pomysł przeniesienia rokowań na wyższy, globalny poziom.

  • Putin proponuje więc nowy podział świata w toku negocjacji między potęgami, z użyciem instrumentów ONZ: „Rozsądnym wyjściem z tej sytuacji wydaje się bardziej stanowcze żądanie, aby wszyscy członkowie społeczności międzynarodowej przestrzegali prawa międzynarodowego, a także udzielenie realnej pomocy rodzącemu się, bardziej sprawiedliwemu, wielobiegunowemu porządkowi świata”. A Rosja „popiera wzmocnienie centralnej roli ONZ w sprawach globalnych”.
  • Koncepcja „prawa międzynarodowego” pozwala tez Putinowi lekko dystansować się od Trumpa, bez zrywania z nim kontaktów: Rosja ataku na Wenezuelę nie pochwala, ale gotowa jest o tym porozmawiać.
  • Rosja ogłasza też, że do amerykańsko-rosyjskich rokowań w sprawie odnowienia traktatu Start ma być wliczany arsenał nuklearny Wielkiej Brytanii i Francji. Bo już nie o Ukrainę i stosunki USA-Rosja tu chodzi.
  • Jednocześnie do oficjalnego przekazu wpuszczana jest pogłoska, że kontyngent rozjemczy w Ukrainie mógłby się także składać z wojsk z „krajów globalnego Południa i Chin”(Pieskow pozwala sobie zadać pytanie o to na oficjalnym briefingu 15 stycznia, by następnie odpowiedzieć, że nie ma w tej sprawie komentarza).
  • Przedstawiciele Kremla grożą też w dniu wystąpienia Putina Wielkiej Brytanii „uznaniem ją za stronę konfliktu”, jeśli Ukraina dostanie brytyjskie rakiety dalekiego zasięgu. Powtarzają, że Rosja na pewno zniszczy wszystkie siły rozjemcze stacjonujące w Ukrainie.

Kreml próbuje też zdemobilizować Europę. Do stale powtarzanej groźby, że po następnych wyborach władzę w krajach europyjskich przejmą siły antyunijne i prorosyjskie, Putin dołączył obietnicęobopólnie korzystnych relacji ze wszystkimi partnerami międzynarodowymi w imię powszechnego dobrobytu, dobra i rozwoju”.

Jednocześnie widać w rosyjskim oficjalnym przekazie obawy przed kolejnymi dostawami broni dla Ukrainy. Przez polskie lotnisko w Jasionce ma teraz przechodzić wyjątkowo dużo dostaw – informuje RIA Nowosti. A rzeczniczka MSZ Zacharowa dodaje: „Obserwatorzy zauważają, że najaktywniejszą rolę w dostawach produktów wojskowych przez ten tzw. węzeł odgrywają brytyjskie i kanadyjskie siły powietrzne, a także prywatne linie transportowe współpracujące z armią amerykańską. Ponadto rejestrowane są również loty medyczne, głównie z Niemiec i Hiszpanii”.

Propaganda Kremla nie ukrywa, że uderzenia ukraińskie w głąb Rosji są coraz bardziej celne i dotkliwe.