0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:07 28-12-2024

Prawa autorskie: In this handout picture released by Kazakhstan's emergency situations ministry on December 26, 2024, emergency specialists work at the crash site of an Azerbaijan Airlines passenger jet near the western Kazakh city of Aktau. (Photo by Handout / Kazakhstan's emergency situations ministry / AFP) / RESTRICTED TO EDITORIAL USE - MANDATORY CREDIT "AFP PHOTO / KAZAKHSTAN'S EMERGENCY SITUATIONS MINISTRY / HANDOUT" - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTSIn this handout pict...

Putin przeprosił prezydenta Azerbejdżanu za zestrzelenie samolotu pasażerskiego

Prezydent Rosji Władimir Putin przeprosił prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa za „tragiczny incydent”, czyli zestrzelenie samolotu pasażerskiego nad Groznym w Czeczenii

Co się wydarzyło

Rosja wzięła – przynajmniej częściowo – odpowiedzialność za zestrzelenie lecącego do Baku samolotu pasażerskiego Embraer 190 należącego do Azerbaijan Airlines. Samolot, trafiony odłamkami rosyjskiego pocisku przeciwlotniczego w rosyjskiej przestrzeni powietrznej nad miastem Grozny, rozbił się w środę 25 grudnia 2024 roku przy próbie awaryjnego lądowania na lotnisku Aktau w Kazachstanie. Zginęlo 38 osób, ponad połowa ze znajdujących się na pokładzie.

„Władimir Putin przeprosił za tragiczny incydent, który miał miejsce w rosyjskiej przestrzeni powietrznej i raz jeszcze wyraził głębokie i szczere kondolencje rodzinom ofiar, życząc rannym szybkiego powrotu do zdrowia. W tym czasie Grozny, Mozdok i Władykaukaz były atakowane przez ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne, a rosyjskie systemy obrony powietrznej odparły te ataki” – poinformował oficjalnie Kreml.

Jaki jest kontekst

W środę 25 grudnia ukraińskie drony operowały w rejonie Groznego stolicy będącej częścią Rosji Czeczenii. Rosjanie uruchomili swój opracowany na takie wypadki plan obronny „Dywan”. Aktywowali obronę przeciwlotniczą oraz systemy walki elektronicznej zakłócające łączność i sygnał GPS. Zamknęli też lotniska w regionie. Najprawdopodobniej nie poinformowali o tym jednak międzynarodowych agencji lotniczych ani przewoźników pasażerskich. Więcej na ten temat w osobnym materiale OKO.press.

W efekcie przelatujący w rejonie Groznego samolot pasażerski azerskich linii lotniczych został najprawdopodobniej trafiony odłamkami pocisku przeciwlotniczego wymierzonego w ukraińskiego drona. Piloci nie mieli świadomości, co się stało, sądzili, że samolot zderzył się z ptakami. Po kilku niezrozumiałych dla nich odmowach lądowania awaryjnego na terenie Rosji próbowali ostatecznie wylądować w kazachskim Aktau. Samolot rozbił się w pobliżu pasa startowego. Zginęło nie mniej niż 38 z 67 osób przebywających na pokładzie, w tym piloci.

W czwartek światowe agencje informacyjne podały, że według nieoficjalnych wstępnych ustaleń azerskiego śledztwa, do katastrofy samolotu doprowadziło trafienie maszyny odłamkami rosyjskiego pocisku przeciwlotniczego odpalonego z systemu Pancyr-S. Azerskie źródła oskarżały też Rosjan o celowe zagłuszanie sygnału GPS i uniemożliwienie bezpiecznego lądowania awaryjnego samolotu na terenie Rosji. Jedno i drugie było prawdopodobnie „skutkiem ubocznym” rosyjskich prób obrony przed dronami.

W piątek biuro prezydenta Azerbejdżanu poinformowało oficjalnie, że "samolot został poddany zewnętrznej ingerencji fizycznej i technicznej w rosyjskiej przestrzeni powietrznej, co doprowadziło do całkowitej utraty kontroli i przekierowania go do kazachskiego miasta Aktau”.

Kreml milczał przez 3 kolejne dni po katastrofie. Sobotnie przyznanie się do winy wynika prawdopodobnie z roli, jaką Azerbejdżan pełni w otoczeniu międzynarodowym Rosji. Kraj jest jednym z nielicznych sojuszników Rosji wśród jej bezpośrednich sąsiadów.

Przeczytaj także: