Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił karę dla TOK FM. W 2023 roku nałożył na Radio przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski. „Organ nadzoru nie ma prawa nakładać kary na nadawców tylko dlatego, że nie zgadza się z pewnymi ocenami lub uznaje je za zbyt dosadne” – skomentowała redaktorka naczelna radia, Kamila Ceran
„Próba ukarania Radia TOK FM za rzekomą mowę nienawiści w programie, który piętnował mowę nienawiści w podręczniku do HiT, skończyła się tak, jak na to zasługiwała” – skomentowała redaktorka naczelna Radia TOK FM Kamila Ceran.
Szef KRRiTV chciał ukarać radio za wypowiedź prowadzącego wówczas poranne pasmo publicystyczne Piotra Maślaka. W audycji 7 czerwca 2022 roku Maślak wraz z gościem komentowali treść (a właściwie znane wtedy fragmenty) podręcznika „Historia i Teraźniejszość” (HiT) Wojciecha Roszkowskiego.
„Czyta się to jak podręcznik, przepraszam za to porównanie, dla Hitlerjugend jakiś trochę, chwilami, nie wszędzie, ale chwilami” – powiedział Maślak.
Szef KRRiTV, Maciej Świrski, uznał, że w audycji „pojawiły się treści dyskryminujące i nawołujące do nienawiści z uwagi na poglądy polityczne (...) użyto obraźliwych, stygmatyzujących określeń wobec prof. Wojciecha Roszkowskiego, przez co naruszono jego godność zagwarantowaną konstytucyjnie”, a także „poniżono i naruszono godność ofiar II Wojny Światowej, w tym Żydów”.
W maju 2023 roku opublikowaliśmy w OKO.press „białą księgę” pokazującą 11 miesięcy korespondencji Radia z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji.
Przeczytaj także:
W uzasadnieniu ustnym sędzia stwierdził, że decyzja przewodniczącego KRRiT momentami jest oparta na „wyimaginowanych zarzutach” – informuje Radio TOK FM.
Za rzekome naruszenie art. 18 Ustawy o radiofonii i telewizji Świrski nałożył na TOK FM karę w wysokości 80 tysięcy złotych. We wtorek 9 lipca 2024 sąd uznał rację radia i w całości uchylił tę karę.
„Sąd potwierdził słuszność naszych argumentów i odrzucił stawiane nam zarzuty, wykreowane na polityczne zamówienie. To smutne, że KRRiT, powołana, by bronić wolności słowa w polskich mediach, w ogóle zajęła się tej wolności ograniczaniem” – dodała Ceran.
Jak pisze w informacji o wyroku Radio TOK FM:
„Wyrok uchylający decyzję potwierdza, że granice dopuszczalnej krytyki dziennikarskiej są szerokie i organ nadzoru nie ma prawa nakładać kary na nadawców tylko dlatego, że nie zgadza się z pewnymi ocenami lub uznaje je za zbyt dosadne.
Do nałożenia kary trzeba czegoś więcej — np. propagowania działań sprzecznych z prawem — a wyrażenie opinii takim propagowaniem z reguły nie jest.
Przewodniczący KRRiT ma stać na straży interesu publicznego w radiofonii i telewizji, a jest oczywiste, że
żaden interes publiczny nie stał za nałożeniem przez Przewodniczącego KRRiT kary za wypowiedzi dziennikarza o podręczniku dla młodzieży”.
Wyrok nie jest prawomocny.