Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Organizowany przez Platformę Obywatelską „Marsz Patriotów” odbędzie się nie 11 maja, jak dwa dni temu zapowiadał premier Donald Tusk, lecz 25 maja, czyli pomiędzy pierwszą a drugą turą wyborów prezydenckich.
Platforma Obywatelska ogłasza zmianę terminu majowego „Marszu Patriotów”. Marsz, który zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska z 29 maja miał się odbyć 11 maja, tydzień przed pierwszą turą wyborów prezydenckich, odbędzie się jednak 25 maja, czyli pomiędzy pierwszą a drugą turą. Decyzję w tej sprawie jako pierwszy ogłosił kandydat PO w wyborach, Rafał Trzaskowski, podczas wtorkowej (1 kwietnia) konferencji prasowej.
„Rozmawiałem z premierem Tuskiem na ten temat i postanowiliśmy ustalić [termin marszu — red.] na 25 maja. Jestem absolutnie przekonany o tym, że dobrze byłoby, aby ten marsz odbył się pomiędzy I a II turą, bo to ma być marsz, który będzie łączył wszystkie siły demokratyczne” – powiedział Rafał Trzaskowski na konferencji prasowej.
Prezydent Warszawy dodał, że „bardzo się cieszy z tej inicjatywy”, bo to „bardzo dobra tradycja”.
Zmianę terminu marszu potwierdził premier Donald Tusk.
„Uwaga! Zmiana! Wielki Marsz Patriotów odbędzie się 25 maja, przed 2 turą wyborów, zgodnie z trafną rekomendacją prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Pozwoli to na pełną mobilizację demokratycznych patriotów. Wszyscy razem! A więc: niedziela, 25 maja, Warszawa, w samo południe” – napisał premier Donald Tusk w mediach społecznościowych.
„Marsz Patriotów” to odpowiedź PO na zapowiedź udziału Jarosława Kaczyńskiego w organizowanym 12 kwietnia w Warszawie marszu z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia hołdu pruskiego. Marsz organizowany jest przez Stowarzyszenie „Polskie Dziedzictwo i Tożsamość”.
„Jest dziś wiele powodów, aby zademonstrować, że my — ludzie kochający Polskę — tu jesteśmy” — napisał na portalu X Jarosław Kaczyński, zapraszając do udziału w marszu „wszystkich patriotów”.
Zapowiadając marsze, obie partie liczą zapewne na skuteczną mobilizację swoich elektoratów przed i w trakcie wyborów prezydenckich. Platforma Obywatelska ma już na koncie jeden sukces tego rodzaju. Zorganizowany 1 października, przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku, Marsz Miliona Serc był wielkim sukcesem frekwencyjnym i bardzo udanym wydarzeniem politycznym na finiszu kampanii.
Przyparty do muru kiepskimi wynikami sondażowymi swojego kandydata Karola Nawrockiego PiS pewnie liczy na podobny efekt. Jak na łamach OKO.press pisał Michał Danielewski, marcowa średnia sondaży czołowej trójki kandydatów w wyścigu o Pałac Prezydencki wygląda następująco:
Przeczytaj także: