0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

07:53 28-05-2026

Prawa autorskie: Photo by Jim WATSON / AFPPhoto by Jim WATSON ...

Reuters: Amerykanie znów uderzyli w Iran

Mimo zawieszenia broni USA używają ognia wobec Iranu. Prezydent Donald Trump nie daje jasnej odpowiedzi o stanie rozmów wokół porozumienia pokojowego.

Co się wydarzyło?

Amerykańska armia przeprowadziła kolejne uderzenia na irański obiekt wojskowy, który stanowił zagrożenie dla amerykańskich sił oraz komercyjnego transportu morskiego w cieśninie Ormuz – podała agencja Reutera, powołując się na anonimowe źródło w administracji Donalda Trumpa. Agencja dodaje, że wojsko USA miało zestrzelić również kilka irańskich dronów. Dotychczas Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM), odpowiedzialne za operacje w regionie, nie potwierdziło nowych ataków.

Z kolei irańskie media informują o wybuchach, do których doszło w nocy ze środy na czwartek w okolicach portowego miasta Bandar Abbas nad cieśniną Ormuz.

To już drugi atak USA na cele w Iranie w tym tygodniu. W poniedziałek CENTCOM potwierdziło uderzenia „w samoobronie” na południu Iranu. Zniszczyły one irańskie stanowiska rakietowe oraz stawiacze min.

Jaki jest kontekst?

Podczas środowego posiedzenia gabinetu prezydent USA Donald Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone wciąż nie są zadowolone z warunków negocjowanego porozumienia z Iranem. „Oni bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Jak na razie jeszcze nie są w tym miejscu. Nie jesteśmy zadowoleni z tego, ale będziemy: albo dojdzie do tego, albo będziemy musieli po prostu dokończyć robotę Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy. Może będziemy musieli wrócić (do Iranu) i dokończyć (to), a może nie” – mówił amerykański przywódca.

Ataki USA nieprzypadkowo skupiają się w okolicach cieśniny Ormuz, kontrolowanej i blokowanej przez Iran. Przed wybuchem konfliktu to tamtędy przepływało 20 proc. ładunków ropy i gazu skroplonego dostępnego na światowym rynku, a także znaczna część składników nawozów rolniczych.

"Gra Iranu z kontrolą cieśniny Ormuz dała Iranowi kluczową przewagę w tej wojnie. W dłuższej perspektywie jednak może się okazać ryzykowna. W ciągu kilku lat może to skutkować rozwinięciem alternatywnych dróg eksportu – co arabskie kraje Zatoki Perskiej i tak już od lat realizują – a przez to zmniejszeniem wpływu Iranu. Wojna i irańska blokada tylko te procesy przyspieszy.

Z perspektywy irańskich władz utrzymanie się przy władzy jest oczywistym sukcesem. Licytowanie zbyt wysoko może się zemścić. Iran był przez ostatnie dekady krajem izolowanym na arenie międzynarodowej m.in. właśnie przez brak elastyczności w stosunkach międzynarodowych" – ocenił na naszych łamach Jakub Szymczak.

Przeczytaj także: