0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:56 01-05-2026

Prawa autorskie: WASHINGTON, DC - APRIL 06: U.S. President Donald Trump watche children roll Easter eggs during the White House Easter Egg Roll on the South Lawn of the White House on April 06, 2026 in Washington, DC. The Easter Egg Roll is a White House tradition dating back to 1878. The Trumps also honored the 250th anniversary of the United States during the event. Andrew Harnik/Getty Images/AFP (Photo by Andrew Harnik / GETTY IMAgencja GazetaES NORTH AMERICA / Getty Images via AFP)WASHINGTON, DC - APR...

Reuters: coraz bliżej nowych ataków na Iran

Od 8 kwietnia w wojnie pomiędzy USA, Izraelem a Iranem obowiązuje zawieszenie broni. Ze Stanów Zjednoczonych płyną jednak doniesienia o tym, że prezydent Donald Trump miał zostać poinformowany o planach nowych uderzeń militarnych.

Co się wydarzyło?

Agencja Reutera twierdzi, że amerykański lider chciałby w ten sposób osłabić pozycję negocjacyjną Iranu i zmusić Teheran do przyjęcia łagodniejszego stanowiska negocjacyjnego.

Jednocześnie media cytują urzędnika z otoczenia Donalda Trumpa, który miał stwierdzić, że rozejm między USA a Iranem formalnie zakończył działania wojenne między oboma stronami. W ten sposób Waszyngton może też uzasadnić, że nie jest potrzebne pozwolenia ze strony Kongresu na przedłużenie działań militarnych w razie wznowienia ognia. Termin na jego uzyskanie mija dzisiaj. Według logiki Białego Domu nie będzie ono potrzebne, jeśli kolejne ataki będą formalnie uważane za „nową” wojnę.

Iran miał z kolei uruchomić systemy obrony przeciwlotniczej i rozpocząć planowanie poważnej w skutkach odpowiedzi w przypadku wznowienia ataków. Reuters twierdzi, że Amerykanie przygotowują krótkie, ale intensywne uderzenie, po którym może nastąpić atak Izraela. Wysoki rangą urzędnik Zjednoczonych Emiratów Arabskich oświadczył w piątek, że w przypadku kolejnych ustaleń rozejmowych lub pokojowych Iranowi nie można ufać w kwestiach dotyczących Cieśniny Ormuz. Doradca prezydenta ZEA Anwar Gargash stwierdził, że przesmyk pomiędzy Zatoką Perską a Morzem Arabskim powinien pozostawać pod międzynarodową jurysdykcją, by umożliwić przywrócenie ruchu tankowców. Przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 proc. światowych ładunków ropy i gazu skroplonego LNG.

Jaki jest kontekst?

O braku postępów w negocjacjach i możliwym kolejnym uderzeniu Stanów Zjednoczonych na naszych łamach pisał Jakub Szymczak. Jak stwierdził, ewentualny atak nie będzie niespodzianką, a „stanowiska negocjacyjne USA i Iranu są nie do pogodzenia.”

"Było tak w zeszłym roku, było tak w lutym tego roku, przed rozmowami w Islamabadzie po zawieszeniu broni. I tak samo jest teraz.

Dalej obie strony uważają, że negocjują z pozycji siły. Amerykanie – bo są najsilniejszą armią świata i pomimo tego, że wojna nie przebiegła tak, jak wyobrażał to sobie Trump, to dalej mają możliwość zadania Iranowi poważnych ciosów. Iran – bo wytrzymał amerykańsko-izraelski atak, bo pomimo wielu trudności gospodarczych i politycznych system władzy Republiki Islamskiej na razie ustał.

Od momentu, gdy po błyskawicznych negocjacjach za pośrednictwem Pakistanu, wojna została wstrzymana 8 kwietnia, obie strony sugerowały, że pomimo ostrej retoryki, nie mają już chęci na dalszą wymianę ognia. Ta bowiem niesie za sobą spore koszty – polityczne, ekonomiczne, społeczne" – zauważa Szymczak.

Przeczytaj także: