Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Według rosyjskiego wiceministra spraw zagranicznych to reakcja na „eskalacyjne działania Zachodu wobec specjalnej operacji militarnej w Ukrainie”.
„Rosja planuje modyfikację swojej nuklearnej doktryny obronnej w reakcji na eskalacyjne działania Zachodu wobec specjalnej operacji militarnej [w Ukrainie]” – poinformował Sergiej Riabkow, rosyjski wiceminister spraw zagranicznych (na zdjęciu powyżej), cytowany przez agencję Tass.
Jak podkreślił, „sytuacja bezpieczeństwa Rosji zmieniła się znacznie pod wpływem działań Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników [wobec wojny w Ukrainie]; Moskwa analizuje, czy rosyjska doktryna nuklearnego odstraszania w odpowiedni sposób odpowiada na te wyzwania” – czytamy w depeszy Tass.
Riabkow podkreślił, że prace nad finalizacją dokumentu są zaawansowane, ale jego ukończenie może jeszcze potrwać, zważywszy na to, że dokument dotyczy „najważniejszych aspektów bezpieczeństwa narodowego”.
Rosja przyjęła oficjalny dokument dotyczący możliwości użycia broni jądrowej w czerwcu 2020 roku. Jak pisał Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, według dokumentu Rosja może się zdecydować na użycie broni jądrowej w przypadku zagrożenia dla funkcjonowania państwa spowodowanego atakiem z zewnątrz.
Dokument stwierdza, że arsenał jądrowy jest dla Rosji podstawowym narzędziem odstraszania. Może zostać wykorzystany w odpowiedzi na atak nie tylko bronią masowego rażenia, lecz także konwencjonalny, jeśli zagroziłby on istnieniu państwa lub/i jego sojuszników, albo gdyby miał pozbawić Rosję zdolności do odwetowego uderzenia jądrowego.
Rosyjska państwowa agencja Tass informuje w swojej depeszy, że zgodnie z doktryną nuklearną z 2020 roku, Rosja może użyć swojej broni nuklearnej, jeśli:
Na razie nie wiadomo, w jaki sposób doktryna miałaby zostać zmodyfikowana.
Rosja niemal od początku wojny w Ukrainie sięga po szantaż nuklearny i straszenie użyciem broni nuklearnej w związku z zachodnią pomocą udzielaną walczącej Ukrainie. Prezydent Rosji Władimir Putin w oficjalnych wystąpieniach powtarza, że to USA „stworzyły precedens” do stosowania broni jądrowej w wojnie, zrzucając bomby na Hiroszimę i Nagasaki pod koniec II wojny światowej.
O tym, że taka argumentacja jest całkowicie nieprawdziwa, zgodnie z zasadą że „z bezprawia nie rodzi się prawo”, pisaliśmy już w poniższym tekście:
Przeczytaj także: