Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Jeżeli inne państwa przeprowadzą takie testy, Rosja będzie musiała podjąć odpowiednie środki odwetowe” — powiedział Władimir Putin cytowany przez agencję Reuters
Władimir Putin zlecił rosyjskiemu MSZ, ministerstwu obrony, służbom specjalnym oraz odpowiednim agencjom cywilnym przygotowanie do testów broni jądrowej.
Jak poinformowała rosyjska agencja TASS, w trakcie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa, które miało dotyczyć bezpieczeństwa transportu i wizyty rządowej delegacji w Chinach, Władimir Putin polecił kluczowym resortom i służbom zebranie oraz analizę informacji na temat potencjalnego wznowienia testów nuklearnych.
„Jeżeli inne państwa przeprowadzą takie testy, Rosja będzie musiała podjąć odpowiednie środki odwetowe”
- powiedział w środę Putin cytowany przez agencję Reuters.
Szef rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SVR) Siergiej Naryszkin przekazał, że rosyjscy urzędnicy zwrócili się do amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego oraz Departamentu Stanu USA o wyjaśnienia w sprawie instrukcji Trumpa dotyczących testów nuklearnych. Strona amerykańska nie udzieliła jednak konkretnych odpowiedzi.
Decyzja Kremla to odpowiedź na ostatnie wypowiedzi Donalda Trumpa o wznowieniu amerykańskich testów nuklearnych.
Trump ogłosił je za pośrednictwem platformy Truth Social, kiedy na pokładzie śmigłowca Marine One podróżował na rozmowy handlowe z prezydentem Chin Xi Jinpingiem w Busan w Korei Południowej.
„Ze względu na programy testowe innych krajów poleciłem Departamentowi Wojny rozpoczęcie testowania naszej broni jądrowej na równych zasadach. Ten proces rozpocznie się natychmiast”
- napisał Trump.
„Rosja jest na drugim miejscu, a Chiny są daleko trzecie, ale w ciągu 5 lat mogą nas dogonić” – dodał.
Trump nie sprecyzował, o jakiego rodzaju testy chodzi, ani czy będą one obejmować detonację bojowych głowic jądrowych. W niedzielę 2 listopada amerykański minister energii Chris Wright zdementował, że nie ma w planach przeprowadzania takich testów.
„Myślę, że testy, o których teraz mówimy, to testy systemowe”
– powiedział Wright.
Jak wyjaśnił, chodzi o testy, które pozwalają upewnić się, że systemy działają i mogą wywołać eksplozję nuklearną, ale do samej detonacji ładunku jądrowego podczas nich nie dojdzie.
Ostatnie testy broni jądrowej amerykańska armia wykonała w 1992 roku, czyli 33 lata temu.
Przeczytaj także: