Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W niedzielę 19 lipca Rosjanie przeprowadzili atak rakietowy na statek cywilny pływający pod banderą Gwinei-Bissau na Morzu Czarnym u wybrzeży Odessy. Statek opuszczał port z ładunkiem zboża.
Do ataku miało dojść w niedzielę wieczorem. Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy Rosjanie przeprowadzili atak trzema pociskami manewrującymi na cywilny statek handlowy GOLDEN LEO (pływający pod banderą Gwinei-Bissau, który w momencie ataku opuszczał strefę działań wojennych po załadowaniu kukurydzy. Właścicielem statku jest Turcja.
Jak informuje MSW, rosyjski pocisk trafił w obszar prawego boku nadbudówki, na pokładzie wybuchł duży pożar.
Według dostępnych informacji na pokładzie statku znajdowało się 17 obywateli Syrii i Indii oraz obywatel Ukrainy.
Po ataku około godz. 20:30 (czas lokalny) udało się uratować ośmiu członków załogi, którzy zostali przewiezieni do jednego ze szpitali w Odessie. Były informacje o pięciu ofiarach i pięciu osobach zaginionych. Akcja poszukiwawczo-ratownicza trwała całą noc.
W poniedziałek rano „Administracja Portów Morskich Ukrainy” poinformowała, że w wyniku rosyjskiego ataku w pobliżu Odessy na statek handlowy zginęło 10 osób.
„To kolejny celowy atak Rosji na bezbronny statek cywilny pływający pod obcą banderą, który nie stanowił żadnego zagrożenia militarnego. Atak ten stanowi akt terroru wymierzony w pokojową żeglugę oraz rażące naruszenie norm międzynarodowego prawa humanitarnego” – czytamy w komunikacie ukraińskiego MSW.
O ataku poinformował też nowy premier Ukrainy Serhij Korecki.
„Zleciłem Ministerstwu Spraw Zagranicznych niezwłoczne poinformowanie państw, których obywatele ucierpieli w wyniku rosyjskiego ataku, a także naszych międzynarodowych partnerów.
Wspólnie z dowództwem wojskowym przygotowujemy rozwiązania, które zwiększą bezpieczeństwo żeglugi i pomogą chronić statki cywilne oraz marynarzy przed zbrodniczymi atakami Rosji” – napisał premier Ukrainy. Dodał: „Rosja popełnia zbrodnie wojenne i zagraża bezpieczeństwu na Morzu Czarnym, atakując cywilne statki handlowe. Stanowi to naruszenie swobody żeglugi oraz zasad Konwencji ONZ o prawie morza”.
Wcześniej, 14 lipca wojska Rosji zaatakowały dwa statki cywilne na wodach Morza Czarnego – statki handlowe pływające pod banderami Tanzanii i Liberii. W wyniku ataku zginął kapitan jednego ze statków.
Ten atak można uznać za rosyjską odpowiedź na ukraińskie ataki. Od kilku tygodni zintensyfikowały się działania wojenne na morzu. Siły Systemów Bezzałogowych Ukrainy pod dowództwem Roberta Browdi, „Madyara” skutecznie atakują rosyjskie statki należące do tzw. „floty cieni” i eksportujące rosyjską ropę na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim.
Dziś w nocy z 19 na 20 lipca żołnierze Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy trafili siedem rosyjskich statków.
Według Madyara w ciągu ostatnich trzech tygodni ukraińskie Siły Bezzałogowe trafiły 183 statki „floty cieni” – 119 jednostek na Morzu Azowskim, 64 – na Morzu Czarnym.
Przeczytaj także: