Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
To odpowiedź na wycofanie zgody na funkcjonowanie rosyjskiego konsulatu w Krakowie. Ta była odpowiedzią na rosyjski sabotaż i podpalenie centrum handlowego w Warszawie w 2024 roku
„Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji przekazało naszej placówce w Moskwie notę informującą, że zgoda na funkcjonowanie naszego konsulatu w Królewcu została wycofana. Motywują to działaniem lustrzanym wobec polskiej decyzji o wycofaniu zgody na funkcjonowanie konsulatu w Krakowie. Ta decyzja była ze strony ministerstwa wkalkulowana, co nie znaczy, że to jest decyzja słuszna. Polska w odróżnieniu od Rosji nie prowadzi działalności sabotażowej” – powiedział dziś na konferencji prasowej rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński.
Wcześniej Rosjanie za pośrednictwem agencji prasowej TASS poinformowali o swojej decyzji.
Wroński przestrzegał też polskich turystów przed wyjazdami do Rosji. „Doświadczenia innych państw dają wiedzę o zdarzeniach, w których turyści mogą zamienić się w osoby oskarżone o różne rzeczy” – mówił rzecznik.
W maju Polska zamknęła rosyjski konsulat w Krakowie. Była to reakcja na dowody, że rosyjskie służby były zamieszane w podpalenie warszawskiego centrum handlowego Marywilska w maju 2024 roku.
Paweł Wroński komentował dziś:
„Nie prowadzimy cyberataków ani działań przeciwko państwu rosyjskiemu. Zamknięcie konsulatu w Krakowie było wywołane informacjami ze śledztwa o tym, że służby specjalne Rosji mają związek z podpaleniem galerii handlowej przy ulicy Marywilskiej, co spowodowało olbrzymie straty. To mogło kosztować również ludzkie życie”.
W komunikacie po śledztwie minister sprawiedliwości Adam Bodnar i minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak informowali:
„Mamy pogłębioną wiedzę na temat zlecenia i przebiegu podpalenia oraz sposobu jego dokumentowania przez sprawców. Ich działania były organizowane i kierowane przez ustaloną osobę przebywającą w Federacji Rosyjskiej. Część sprawców przebywa już w areszcie, pozostali są zidentyfikowani i poszukiwani”.
Przeczytaj także: