0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:29 04-06-2026

Prawa autorskie: Fot. Przemyslaw Skrzydlo / Agencja Wyborcza.plFot. Przemyslaw Skrz...

Rosjanie bez wiz do UE? Wiceminister: Koniec z turystami z „krwią na rękach”

Przedstawiciele państw członkowskich UE dyskutują na temat wstrzymania wydawania wiz dla Rosjan. Apeluje o to 11 krajów, w tym Polska.

Co się wydarzyło?

„Nie może być tak, że z jednej strony są wprowadzane sankcje, a z drugiej strony wydaje się kilkaset tysięcy wiz turystycznych dla obywateli Rosji, którzy wypoczywają na plażach europejskich. Spodziewamy się takiej dyskusji, żeby wreszcie skończyć z takim trochę dualizmem. Z jednej strony jesteśmy bardzo pryncypialni, jeśli chodzi o relacje z Rosją, a z drugiej strony wydajemy wizy turystyczne, które nie powinny być wydawane” – mówił wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk przy okazji szczytu przedstawicieli resortów spraw wewnętrznych Unii Europejskiej. – „Kiedy wojna się skończy, możemy mieć problem z tym. Będzie bardzo dużo osób, które będą do Unii Europejskiej chciały przyjechać, a po prostu mają krew na rękach. W związku z tym te osoby nigdy do Unii Europejskiej nie powinny wjechać” – stwierdził Duszczyk.

W ten sposób przedstawiciel polskiego rządu zareagował na doniesienia o dużej liczbie Rosjan przebywających w Europie dzięki wizom turystycznym. W ubiegłym roku dokumenty pozwalające na przebywanie w Unii Europejskiej otrzymało ponad 600 tysięcy Rosjan. Niemal pół miliona z nich dostało się do UE dzięki wizom turystycznym, niektóre z nich upoważniały do wielokrotnego wjazdu.

Polska, razem z 11 innymi krajami Wspólnoty, chce wstrzymania procesu wydawania wiz rosyjskim obywatelom. List w tej sprawie, zaadresowany do Komisji Europejskiej, wsparli członkowie polskiego rządu.

„Dokument, pod którym podpisali się między innymi szef polskiego MSZ Radosław Sikorski oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński, powstał z inicjatywy Szwecji, a strona polska chętnie ją poparła”- mówił Duszczyk.

Jaki jest kontekst?

„Głęboko niepokojący jest wzrost liczby rosyjskich turystów spędzających urlop na europejskich plażach i w europejskich kurortach, podczas gdy pociski i drony nadal uderzają w ludność cywilną i infrastrukturę cywilną w Ukrainie” – czytamy w liście do KE.- „W obliczu zbliżającego się kolejnego lata my, niżej podpisani ministrowie, uważamy za pilne ponowne podkreślenie potrzeby utrzymania restrykcyjnej polityki wizowej wobec rosyjskich wnioskodawców."

„Stoi to w rażącej sprzeczności z wytycznymi Komisji wzywającymi do rygorystycznego podejścia do rosyjskich wnioskodawców podróżujących w celach innych niż niezbędne i stanowi poważne niedociągnięcie w naszej zbiorowej polityce wobec państwa-agresora. Uważamy to za niezwykle niepokojące” – zaznaczali przedstawiciele 11 apelujących o zmiany państw.

List do Komisji Europejskiej podpisali przedstawiciele Polski, Szwecji, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Łotwy, Litwy, Holandii oraz należącym do strefy Schengen, choć nie do samej UE, Norwegii i Islandii.

Przeczytaj także: