0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:48 04-02-2025

Prawa autorskie: Fot. Ołeh Syniehubow/Charkowska administracja wojskowaFot. Ołeh Syniehubow...

Rosjanie uderzyli w Izium w obwodzie charkowskim. Są ofiary i ranni

Rano 4 lutego armia rosyjska zaatakowała miasto Izium. Zginęło pięć osób, 50 osób zostało rannych. „Terror przeciwko nieuzbrojonym ludziom w biały dzień!”

Co się wydarzyło?

Według wstępnych informacji Rosjanie mieli zaatakować centrum Iziumu za pomocą pocisku balistycznego. W tym czasie na ulicy było wielu ludzi.

Jak informuje Ołeh Syniehubow, szef charkowskiej administracji wojskowej, w mieście brzmiał alarm przeciwlotniczy, ale czas „przylotu” pocisku był tak krótki, że ludzie nie zdążyli dotrzeć do schronu. Wskutek ataku zostały częściowo zniszczone budynki administracyjne, został również uszkodzony pięciopiętrowy budynek mieszkalny. Syniehubow podkreśla, że w tym miejscu nie ma żadnego obiektu wojskowego. Natomiast są tam m.in. budynki służb pomocy społecznej, podatkowej, centrum usług administracyjnych. W wyniku uderzenia zniszczona została m.in. część budynku rady miejskiej.

Rosyjski pocisk zabił pięcioro cywili, 50 osób odniosło obrażenia. Co najmniej 24 osoby trafiły do szpitala, troje z nich jest w stanie ciężkim.

Wśród poszkodowanych jest troje dzieci.

Na miejscu uderzenia pracują ratownicy, medycy oraz inne służby, które ustalają, czy mieszkańcy potrzebują tymczasowego mieszkania, czy uszczelnienia okien. Zostało uszkodzonych co najmniej 170 mieszkań.

„Terror przeciwko nieuzbrojonym ludziom w biały dzień!” – pisze Syniehubow.

„Tego okrucieństwa nie da się pogodzić. Musimy wywrzeć presję na Rosję, użyć jak największej siły – siły broni, siły sankcji, siły dyplomacji – aby powstrzymać terror i chronić życie” – napisał Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych.

Aktualizacja 18:14

Według charkowskiej prokuratury wśród ofiar jest trzech mężczyzn w wieku 43, 61 i 68 lat oraz dwie siostry – Anhelina oraz Ołeksandra – w wieku 19 i 18 lat. 19-letnia Anhelina była w ciąży. Dziewczyny przyjechały do urzędu, żeby złożyć wnioski o wyrobienie paszportów. Kierowca, który ich przywiózł, również zginął. Przeżyła teściowa Anheliny (na zdjęciu u góry).

Sytuacja w regionie

Rosyjska armia codziennie ostrzeliwuje przyfrontowe obwody Ukrainy za pomocą różnego typu broni, atakuje bombami oraz dronami. Tylko w ciągu ostatnich kilku dni zginęło co najmniej 13 osób w Sumach (30 stycznia oraz 1 lutego), 14 osób w Połtawie, jedna osoba w Charkowie.

Przeczytaj także: