Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rano 15 stycznia Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę przy użyciu pocisków manewrujących, balistycznych oraz dronów. Rosjanie mieli wystrzelić na terytorium Ukrainy ponad 40 rakiet oraz 70 dronów.
Według informacji Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy odnotowano 117 celów powietrznych (43 rakiety oraz 74 drony). 30 pocisków zostało zestrzelonych (20 z nich nad zachodnią częścią kraju). „Nie wszystkie pociski, które nie zostały uwzględnione w statystykach zestrzelonych rakiet, osiągnęły swoje cele!” – zaznaczają Siły Powietrzne Ukrainy. Rosjanie zaatakowali ukraińskie obiekty energetyczne, w tym infrastrukturę gazową w obwodach charkowskim, lwowskim i iwanofrankowskim. Doszło do uszkodzenia niektórych obiektów.
Według Maksyma Kozyckiego, szefa lwowskiej administracji wojskowej, uderzono w dwa obiekty infrastruktury krytycznej w rejonie drohobyckim i stryjskim. Nie ma informacji o ofiarach, ale doszło do uszkodzeń. W rejonie zołocziwskim zostały uszkodzone dwa budynki mieszkalne oraz dwa gospodarcze. Ponadto w wiosce w rejonie stryjskim na polu znaleziono jeden niewybuch.
W związku z porannym atakiem w niektórych obwodach Ukrainy (charkowskim, sumskim, połtawskim, donieckim, dniepropietrowskim, zaporoskim kirowohradskim) występują awaryjne przerwy w dostawie prądu. „Ukrenergo” – państwowy operator systemu przesyłowego energii elektrycznej w Ukrainie prosi mieszkańców innych obwodów o oszczędne wykorzystywanie prądu i o nieużywanie urządzeń elektrycznych o dużej mocy.
„Ukraińska sieć energetyczna nadal odbudowuje się po trzynastu zmasowanych rosyjskich atakach rakietowych i dronowych w ciągu ostatniego roku. Trwają awaryjne prace naprawcze w obiektach energetycznych” – pisze „Urkenergo” w komunikacie.
„Jest środek zimy, a cel Rosjan pozostaje ten sam: nasz sektor energetyczny. Cele obejmują infrastrukturę gazową i obiekty energetyczne, które zapewniają ludziom normalne życie” – napisał Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych.
Głowa ukraińskiego państwa podkreśliła, że Ukraina „potrzebuje wciąż wzmacniać istniejące zdolności ukraińskiego systemu obrony powietrznej”. Zełenski podziękował wszystkim, którzy wspierają Ukrainę, ale dodał, że obiecanki partnerów, które zostały złożone na szczycie NATO w Waszyngtonie i w formacie Ramstein, „do tej pory nie są w pełni zrealizowane”. W szczególności chodzi o licencje na produkcję systemów obrony powietrznej i pocisków przeciwrakietowych.
„Obrona Ukrainy jest obecnie dowodem na to, czy Europa i cały demokratyczny świat są w stanie powstrzymać wojny – niezawodnie i przez długi czas” – mówił Wołodymyr Zełenski.
Federacja Rosyjska niszczy ukraiński system energetyczny od jesieni 2022 roku. Po tym, jak od stycznia 2025 roku Ukraina wstrzymała tranzyt rosyjskiego gazu przez swoje terytorium, pojawiły się przypuszczenia, że nasilą się też ataki na infrastrukturę gazową tego kraju. Na zachodzie Ukrainy, m.in. w obwodzie lwowskim, są duże magazyny gazu, które od czasu do czasu są celami ataków. Natomiast według ukraińskich ekspertów znajdują one się zbyt głęboko pod ziemią i Rosjanie mogą zniszczyć najwyżej infrastrukturę naziemną – co również spowoduje duże koszty.
W związku z atakiem na zachodnią część Ukrainy Polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało dyżurne myśliwce nad polską przestrzenią powietrzną. Atak miał miejsce tuż przed wizytą Zełenskiego w Warszawie. Ukraiński prezydent ma się spotkać z premierem Donaldem Tuskiem oraz prezydentem Andrzejem Dudą.
Dziś ukraiński parlament zagłosował za przedłużeniem stanu wojennego oraz mobilizacji w Ukrainie (którego termin miał kończyć się 8 lutego) na kolejne 90 dni do 9 maja 2025 roku. Jest to już 14 prolongata od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę w lutym 2022 roku.
Na zdjęciu u góry: rosyjski ostrzał Chersonia. 14 stycznia 2025 r. Fot. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy.
Przeczytaj także: