Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
29 października rosyjskie wojska zaatakowały dronem z napędem odrzutowym cywilny pociąg elektryczny w Dniprze. Drony spadły też w Czerhihowie i Kremeńczuku. Co najmniej 17 osób zginęło, ponad 20 zostało rannych.
Jak poinformował Ołeksandr Handża, szef dnipropetrowskiej administracji wojskowej Rosjanie przeprowadzili atak za pomocą bezzałogowego statku powietrznego z silnikiem odrzutowym na dworzec kolejowy w Dnieprze. Dron trafił w jeden z peronów, na którym w tym czasie stał pociąg nr 866 z Dnipra do Zaporoża. Mimo ogłoszonego podwyższonego zagrożenia na peronie byli ludzie. Według ostatnich danych wskutek rosyjskiego ataku zginęło 13 osób, 13 osób odniosło obrażenia. Cztery osoby są w stanie ciężkim, w tym 11-letni chłopczyk.
Burmistrz Dnipra Borys Fiłatow, zwrócił się do innych urzędników, aby przestali pisać „idiotyczne bzdury o »zniszczeniu obiektów infrastruktury« i »o ustalaniu szczegółów«”.
„To jest wojna o charakterze ludobójczym. Miejcie odwagę nazywać rzeczy po imieniu” – napisał burmistrz.
Oprócz tego w dzień 29 października rosyjscy żołnierzy zaatakowali centrum miasta Czernihów i trafili dronem w blok mieszkalny w Kremenczuku.
W wyniku rosyjskiego ataku w Czernihowie zginęły dwie osoby – 15 letnie dziewczyny. Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy 9 osób zostało rannych, w tym dwoje dzieci.
„Ofiarami ataku padli zwykli cywile, którzy po prostu szli do pracy, zajmowali się codziennymi sprawami i planowali swój dzień” – napisał Dmytro Bryżyński, szef czernihowskiej administracji wojskowej.
W Kremenczuku w obwodzie poltawskim w wyniku ataku zginęły dwie osoby. Kolejne dwie odniosły obrażenia, w tym sześcioletnie dziecko.
Wołodymyr Zełenski napisał w mediach społecznościowych, że atak na Dnipro to kolejny atak terrorystyczny, który Rosja przeprowadziła po zniesieniu sankcji wobec niektórych rosyjskich oligarchów i sektora energetycznego.
„Właśnie dlatego Ukraina zawsze powtarza, że potrzebne są sprawiedliwe i zdecydowane działania ze strony Ameryki i Europy w obliczu rosyjskiej eskalacji: sankcje wobec Moskwy i jej machiny wojennej nie mogą słabnąć, dopóki trwa ta rosyjska wojna” – napisał ukraiński prezydent. Dodał, że nadszedł czas na nowe, mocniejsze sankcje ze strony UE, Ameryki i G7.
Przeczytaj także: