Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Mieszkańcy informują o podwyżkach w swoich wspólnotach i spółdzielniach. Tymczasem zdaniem zarządców największy wzrost opłat dopiero nas czeka — informuje portal Money.
Coraz więcej wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni wysyła do mieszkańców informacje o planowanym wzroście czynszów. Zarządcy nieruchomości prognozowali wówczas, że w tym roku szykuje się kumulacja podwyżek — czytamy na portalu Money.
Do szczególnie dużych podwyżek doszło m.in. w Zabrzu. Od sierpnia lokatorzy mieszkań komunalnych w tym mieście będą musieli płacić za lokale mieszkalne o blisko 20 proc. więcej.
To skutek nowego zarządzenia prezydenta Zabrza z 16 lipca. Zgodnie z nim wzrosły bazowe stawki czynszu w mieszkania komunalnych i socjalnych. W tych pierwszych wynosiły dotąd 6,90 zł za 1 mkw. powierzchni. Teraz lokatorzy będą płacić 8,20 zł.
Czynsze podnoszą także spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Powodem jest m.in. wzrost opłat za ogrzewanie czy wywóz śmieci, co ma związek z droższym wywozem i karami za brak segregacji odpadów nakładanymi na zarządców nieruchomości.
Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na rosnące koszty utrzymania mieszkania jest wzrost płacy minimalnej (od 1 lipca 2024 r. pracownik pełnoetatowy musi otrzymać nie mniej niż 4300 zł brutto miesięcznie – przyp. red)., bo droższe są takie usługi jak sprzątanie, ochrona czy remonty.
Jedna z informatorek portalu Money w 2022 roku stała się właścicielką 46-metrowego mieszkania na Mokotowie. „Wówczas mój czynsz wynosił 580 zł. Teraz płacę za ten lokal już ponad 730 zł, bez opłat za energię” — mówi.
Dodaje, że czynsz w jej wspólnocie podnoszony jest bardzo często, ale do tej pory były to podwyżki rzędu kilku złotych. Jednak ostatnio tylko w skali jednego miesiąca wzrost wyniósł ponad 20 zł. W efekcie od sierpnia będzie płacić już prawie 760 zł.
Zdaniem zarządców nieruchomości kumulacja podwyżek jest jeszcze przed nami. Mieszkańcy dużych osiedli według nich odczują wzrost opłat dopiero pod koniec tego roku.