Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W środę wieczorem Rosjanie uderzyli w mieszkalne dzielnice Kijowa, zabijając 4 osoby. Liczba śmiertelnych ofiar wczorajszego ataku na blok mieszkalny w mieście Pryłuki wzrosła do 22
Cztery osoby zginęły, a 12 mieszkańców zostało rannych w ataku rosyjskich dronów na Kijów. Do ataku doszło w środę wieczorem.
„W rejonie Obołońskim wrogi bezzałogowy samolot uderzył w dziedziniec między budynkami mieszkalnymi, zabijając dwie osoby i raniąc siedem innych. Wśród rannych byli 12-letni chłopiec i 16-letnia dziewczynka” – podała dziś rano Narodowa Policja Ukrainy.
Dron uderzył też w blok mieszkalny w dzielnicy Desnianskiej.
„Dwie kobiety zginęły, a pięć innych osób mieszkających w budynku zostało rannych. Wśród rannych były dwie małe dziewczynki w wieku jednego i sześciu lat” – poinformowała policja.
Wczoraj rosyjski dyktator Władimir Putin obchodził 74 urodziny. Federacja Rosyjska uczciła je, atakując ukraińskie miasta i mordując cywili.
Do najstraszniejszego ataku doszło w mieście Pryłuki w obwodzie czernihowskim na północy Ukrainy. W środę ok. 6 rano Rosjanie uderzyli tam rakietą w blok mieszkalny.
„W Pryłukach przez całą noc trwały poszukiwania i akcja ratunkowa na miejscu rosyjskiego ataku. Według stanu na rano potwierdzono śmierć 22 osób, w tym pięciorga dzieci. Kolejne 54 osoby zostały ranne, w tym siedmioro dzieci” – napisała dziś rano Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
„Podczas akcji ratunkowej służbom ratunkowym udało się uratować 15 osób, w tym jedno dziecko. Obecnie ratownicy nadal przeszukują gruzowisko i usuwają zniszczone konstrukcje”.
Przeczytaj także: