Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
24 marca Rosja zaatakowała dronami historyczną dzielnicę w centrum Lwowa. Płonie budynek mieszkalny, 13 osób zostało rannych. Pod ostrzałem były też inne miasta. Dziś Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków na Ukrainę: w ciągu doby wykorzystała prawie tysiąc dronów.
O ataku na Lwów po południu poinformował mer miasta Andrij Sadowy.
„We Lwowie słychać wybuchy. Działa obrona przeciwlotnicza. Nie nagrywajcie tego na wideo. Zostańcie w bezpiecznym miejscu!” – napisał w mediach społecznościowych. Wkrótce dodał, że w wyniku rosyjskiego ataku uszkodzony został budynek mieszkalny w centrum Lwowa.
Maksym Kozycki, szef lwowskiej administracji wojskowej poinformował, że według wstępnych informacji ucierpiało dziedzictwo UNESCO.
„Uszkodzeniu uległ zabytek architektury o znaczeniu krajowym – zespół klasztoru bernardynów. Znajduje się on na terenie historycznego obszaru Lwowa, obiektu wpisanego na międzynarodową listę dóbr kultury objętych wzmożoną ochroną!” – doprecyzował Kozycki. „Pożar ogarnął budynki przylegające do murów kompleksu. Stopień uszkodzenia określą specjaliści”.
Jak pisze „Ukraińska Prawda”, klasztor bernardynów, który znalazł się w centrum ataku – to jeden z najważniejszych zabytków Lwowa, wzniesiony w XVII wieku jako część systemu obronnego miasta. Kompleks łączy w sobie cechy architektury renesansowej i barokowej i stanowi istotny element historycznego środowiska wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
„Obecnie nie jest to tylko budowla sakralna, ale obiekt o znaczeniu historyczno-architektonicznym, który kształtował się przez kilka stuleci i łączy w sobie cechy infrastruktury obronnej, religijnej i kulturalnej miasta” – podkreśla Suspilne.
Według konserwatorów zabytków kościół Bernardynów ma bezcenne wyposażenie. Obok stoi świeżo wyremontowana (już w czasie pełnoskalowej wojny) renesansowa kaplica Jana z Dukli (na zdjęciu, ze świeżo wyzłoconą figurą na kopule). Prace zostały wykonane przez polsko-ukraiński zespół konserwatorów zabytków.
Przeczytaj także:
Konsul generalny RP we Lwowie Marek Radziwon poinformował, że rosyjski dron spadł w pobliżu klasztoru bernardynów oraz Archiwum Historycznego miasta Lwowa, które było w posiadaniu najcenniejszych dla Polski dokumentów – zbiorów rękopiśmiennych i książkowych.
„Jest to we Lwowie jedno z trzech najważniejszych miejsc, w których przechowywana jest archiwalna spuścizna polska” – zaznaczył.
„Rosja brutalnie zbombardowała centrum Lwowa, miasta o wyjątkowych walorach kulturowych, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO” – zareagował na X atak Andrij Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy. Wezwał dyrektora generalnego UNESCO do natychmiastowej i zdecydowanej reakcji na tę zbrodnię.
„Ukraina wykorzysta wszystkie dostępne środki, aby chronić nasze dziedzictwo kulturowe i doprowadzić sprawców do odpowiedzialności. Brutalne naruszenia prawa międzynarodowego przez Rosję muszą spotkać się z pociągnięciem do odpowiedzialności” – mówił Sybiha. Dodał, że Rosja dziś zaatakowała też inne ukraińskie miasta. Są ofiary i ranni.
„Rosja robi dokładnie to samo, co reżim irański na Bliskim Wschodzie, ale w samym środku Europy. Rosja potwierdza swój status państwa terrorystycznego. I tak właśnie należy z nią postępować – poprzez siłę, a nie słabość, oraz zwiększoną presję na wszystkich frontach” – mówi szef ukraińskiego MSZ.
Zaatakowane zostały także inne części Lwowa. Jak informuje Kozycki, w wyniku ataku dronów doszło do pożarów budynków mieszkalnych przy placu Sobornym oraz przy ulicy Czerwonej Kaliny. Ponadto w wyniku upadku drona zapalił się prywatny dom we wsi pod Lwowem. Na miejscach ataków pracują ratownicy. Odnotowano również trafienia w obiekty infrastruktury krytycznej w obwodzie lwowskim.
Według wstępnych informacji we Lwowie zostało rannych 13 osób. Jedna osoba znajduje się w stanie ciężkim. Informacja może ulec zmianie.
Według stanu na 19:10 do lwowskich szpitali trafiły 22 osoby.
Jak informuje Suspilne, w Iwano-Frankiwsku rosyjskie wojska próbowały uderzyć w jeden z budynków administracyjnych. Fala uderzeniowa wybiła okna w wielu budynkach, w tym w szpitalu położniczym. Według mera miasta Rusłana Marcinkiwa w czasie alarmu w piwnicy placówki medycznej odbywały się porody u dwóch kobiet. W wyniku ataku na centrum Iwano-Frankiwska zginęły dwie osoby. Jednym z poległych jest żołnierz Gwardii Narodowej, którego żona kilka dni temu urodziła dziecko. Cztery osoby odniosły obrażenia, w tym 6-letnie dziecko.
Siły zbrojne Federacji Rosyjskiej zaatakowały też obwód chmielnicki – ranny został mężczyzna. Wskutek ataku w obwodzie są przerwy w dostawach energii elektrycznej. Energetycy już pracują nad przywróceniem zasilania.
Pod atakiem było centrum Żytomierza. Ranna została 12-letnia dziewczynka. Uszkodzony został dwupiętrowy budynek mieszkalny. W sąsiednich budynkach wybite zostały okna. Strażacy szybko opanowali pożar.
W obwodzie winnickim wskutek rosyjskich ataków zginęła jedna osoba, a 11 zostało rannych.
Jak informuje dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy, we wtorek 24 marca Rosja przeprowadza jeden z największych ataków na Ukrainę przy użyciu dronów bojowych. Tylko w ciągu dnia Rosjanie wypuścili na Ukrainę ponad 550 dronów bojowych.
Biorąc pod uwagę atak nocny – jak podsumowują ukraińskie Siły Powietrzne –
Rosja w ciągu doby użyła prawie tysiąca dronów bojowych typu Shahed, Gerber oraz innych typów.
„W ciągu dnia obszar dotknięty atakiem był większy niż w nocy: obwody poltawski, kijowski, mykolaivski, winnycki oraz zachodnie regiony kraju, od Chmielnego do Lwowa ” – czytamy w komunikacie. Ukraińscy obrońcy zestrzelili większość bezzałogowców, jednak odnotowano 15 trafień.
W nocy 24 marca Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak na ukraińskie miasta. Do ataku wykorzystali 426 środków ataku powietrznego, w tym 34 rakiety różnych typów. SZU udało się zestrzelić 390 celów, w tym 25 rakiet. 6 rakiet – w większości balistycznych – i 27 dronów trafiło celów. Zginęło co najmniej pięć osób w różnych częściach kraju. Ponad 30 osób zostało rannych.
Przeczytaj także:
Jak pisze w cotygodniowym cyklu „Sytuacja na froncie” płk Piotr Lewandowski, rosyjska armia ogłasza fałszywe sukcesy na froncie – prawdziwych nie ma.
Przeczytaj także: