Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rosja zaatakowała dronami i rakietami 13 miejscowości W Ukrainie. Kijów informuje o trafieniu w strategiczne cele na okupowanych przez Rosję terenach.
Za nami kolejna niespokojna noc na ukraińskim niebie. W nocy z 30 na 31 stycznia Rosja zaatakowała 85 dronami powietrznych. 55 z bezzałogowców było irańskimi Szahedami. Według Ukraińskich Sił Zbrojnych udało się zestrzelić i unieszkodliwić 65 z maszyn. 20 z nich uderzył w 13 lokalizacjach.
Również Ukraina przeprowadziła atak dronowy na rosyjskie pozycje. Dowództwo poinformowało o zniszczeniu stacji radarowej na okupowanym terytorium obwodu ługańskiego, a także o trafieniu punktów sterowania rosyjskimi dronami oraz składów amunicji.
Jednocześnie Ukraińcy walczą o podtrzymanie dostaw prądu i ciepła, o co trudno w obliczu ciągłych ataków i mrozu przekraczającego 20 stopni poniżej zera. Przez poważną awarię sieci w sobotę prądu nie było w ukraińskiej stolicy. Nie kursowało tam również metro. Powodem problemów są także pozrywane przez ciężar lodu linie energetyczne.
Z przerwami w dostawach prądu zmagają się również mieszkańcy Odessy, a mieszkańcy Kijowa mówią również o problemach z dostępem do bieżącej wody i ogrzewania. Po południu minister energii Denys Szmyhal poinformował o przywróceniu dostaw w Kijowie oraz obwodzie dniepropietrowskim. Powoli ma poprawiać się również sytuacja w obwodach: charkowskim, żytomierskim i odeskim.
„System energetyczny funkcjonuje jako całość. Dyspozytorzy Ukrenergo monitorują sytuację. Jednocześnie nadal obserwujemy znaczne niedobory energii elektrycznej. W wielu regionach nadal obowiązują harmonogramy wyłączeń awaryjnych” – przekazał Szmyhal za pośrednictwem Telegrama.
Ataki Rosji przeciwko Ukrainie nie ustają mimo osobistej prośby Donalda Trumpa, skierowanej do Putina, o powstrzymanie ognia. Prezydent USA wysunął taką propozycję w czwartek ze względu na silne mrozy panujące w Ukrainie. Putin miał na nią przystać.
„To są wyjątkowo złe warunki pogodowe – oni [Ukraińcy – red.] mówią, że nigdy wcześniej nie doświadczyli czegoś podobnego” – mówił Trump. „Ostatnią rzeczą, jakiej teraz potrzebują [Ukraińcy], jest to, żeby rakiety leciały na ich miasta. Myślę, że muszę powiedzieć, że Ukraińcy nie uwierzyli, ale byli bardzo zadowoleni, że to usłyszeli, bo teraz bardzo cierpią”.
Cała Ukraina zmaga się z falą wyjątkowo mroźnej pogody. W Kijowie aż do środy temperatury w nocy mają utrzymywać się poniżej 20 stopni na minusie. W Charkowie mróz dojdzie do niemal minus trzydziestu.
Na zdjęciu: mieszkańcy Kijowa koczujący w tunelu metra przez rosyjskie ataki i przerwy w dostawach prądu
Przeczytaj także: