Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek wyraźniej niż w poprzednich latach skrytykował działania Straży Granicznej przy granicy z Białorusią.
„To nie jest tylko moje czy nasze stanowisko, to zostało potwierdzone przez sądy ” – mówił RPO Marcin Wiącek na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, gdzie przedstawiał sprawozdanie z działań RPO z 2023 roku. „Push-backi są niekonstytucyjne i naruszają standardy międzynarodowego prawa ochrony praw uchodźców” – wyjaśniał.
Push-backi to zawracanie migrantów na linię granicy Polski, w tym przypadku na Białoruś. Aktywiści działający na granicy od początku kryzysu podkreślali wielokrotnie, że strażnicy mają obowiązek przyjąć wniosek migranta o ochronę międzynarodową. Taki wniosek powinien być później rozpatrzony — niezależnie od tego, czy składająca go osoba przekroczyła granicę w wyznaczonym do tego miejscu, czy w środku lasu.
Przeczytaj także:
Jak wyjaśniał Marcin Wiącek, zawrócenie na granicę powinno być stosowane jedynie, jeśli zagrożone jest bezpieczeństwo państwa. „Jednocześnie może to nastąpić wyłącznie na podstawie precyzyjnych przepisów ustawy, z poszanowaniem godności człowieka. A u nas dzieje się to na postawie rozporządzenia” – dodał. Jak mówił, „sądy administracyjne potwierdziły to, że tzw. rozporządzenie graniczne, wprowadzone w sierpniu 2021 roku, które umożliwia w każdej chwili, na podstawie dowolnych przesłanek zawrócenie człowieka do granicy, jest po prostu niekonstytucyjne. I od 2021 roku do dzisiaj my apelujemy o uchylenie tego rozporządzenia”.
RPO zaapelował o zmianę przepisów.
„Nie może być tak, że człowieka zawraca się do kraju takiego, jak Białoruś na podstawie blankietowego przepisu rozporządzenia, bez ustalenia jego tożsamości, sytuacji osobistej i bez wyjaśnienia tego, czy człowiek ten nie potrzebuje pomocy humanitarnej” – mówił.
Pytany o to, ile skarg w sprawie push-backów trafiło do biura RPO, odpowiedział, że kilkaset. „Zwracamy się z interwencjami, w szczególności do Straży Granicznej. Wyjaśniamy te sprawy i niejednokrotnie wnosimy o wszczęcie postępowania o wyrażenie zgody na pobyt humanitarny” – zaznaczał.