0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:24 25-11-2024

Prawa autorskie: A woman leaves the polling booth prior to vote for the presidential elections at a polling station in Bucharest on November 24, 2024. - Romanians vote on November 24, 2024 in the first round of the presidential elections. The Social Democratic Prime Minister (PSD), Marcel Ciolacu, 56, remains the favorite with some 25% of voting intentions. (Photo by Daniel MIHAILESCU / AFP)A woman leaves the p...

Rumunia. Pierwszą turę wyborów prezydenckich wygrywa prorosyjski kandydat skrajnej prawicy

Chwalił Władimira Putina, zapowiada zakończenie pomocy Ukrainie. Calin Georgescu nie miał według sondaży żadnych szans na wejście do drugiej tury. Niespodziewanie okazał się liderem wyścigu

Co się wydarzyło?

W niedzielę odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich w Rumunii. Po przeliczeniu 99,9 proc. głosów okazało się, że pierwsze miejsce zajął 62-letni skrajnie prawicowy Colin Georgescu, który osiągnął wynik 22,9 proc. Drugie miejsce należy do centroprawicowej Eleny Lasconi, która uzyskała 19,17 proc. poparcia. Trzecie miejsce należy do socjaldemokratycznego premiera Marcela Ciolacu, który uzyskał 19,15 proc.

Wyniki okazały się dużym zaskoczeniem, ponieważ to Ciolacu był liderem w sondażach. Jak podawał The Guardian, analitycy spodziewali się, że w drugiej turze premier, mający wtedy ok. 25 proc. poparcia, spotka się z George’m Simonem ze skrajnie prawicowej partii AUR.

Georgescu, który okazał się ostatecznie zwycięzcą pierwszej tury, według badań miał tylko 5 proc. poparcia.

Druga tura wyborów prezydenckich odbędzie się 8 grudnia. Tydzień wcześniej Rumunię czekają także wybory parlamentarne.

Jaki jest kontekst?

Colin Georgescu był jednym z najbardziej prominentnych polityków skrajnie prawicowej partii AUR. Opuścił ją w 2022 roku po tym, jak pozostali członkowie uznali, że jego antynatowskie i prorosyjskie wypowiedzi szkodzą partii. Georgescu krytykował m.in. tarczę antyrakietową NATO w rumuńskim mieście Deveselu, twierdził, że NATO nie ochroni żadnego członka zaatakowanego przez Rosję. Władimira Putina nazywał „człowiekiem, który kocha swój kraj”.

Rumunia jest członkiem NATO od 2004 roku, członkiem UE od 2007 roku. Dzieli także 600 kilometrową granicę z Ukrainą, co oznacza, że odgrywa strategiczną rolę w świetle rosyjskiej inwazji. W Rumunii znajduje się baza wojskowa NATO, kraj przekazuje także Ukrainie baterie obrony powietrznej Patriot oraz jest szlakiem tranzytowym dla ukraińskiego zboża.

Kampania wyborcza skupiała się w dużej mierze na kosztach życia. Calin Georgescu oprócz obietnic dotyczących bezpośrednio ekonomii, zapowiadał także zakończenie pomocy Ukrainie.

Reuters, powołując się na rumuńskiego komentatora, podaje, że nie można wykluczyć rosyjskiej ingerencji w wybory w celu zapewnienia Georgescu przewagi.

Więc tekstów OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: