Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że Donald Trump cały czas rozważa wycofanie USA z NATO i ma omówić tę kwestię w trakcie spotkania z sekretarzem generalnym sojuszu Markiem Rutte jeszcze dziś.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w środę (8 kwietnia), że prezydent USA rozważa możliwość wycofania Stanów Zjednoczonych z NATO i wkrótce podejmie ten temat z sekretarzem generalnym Markiem Rutte.
— To coś, co prezydent omawiał i myślę, że to coś, co będzie omawiał za kilka godzin z sekretarzem generalnym Rutte. Być może dowiedzą się państwo [więcej] bezpośrednio od prezydenta po tym spotkaniu — powiedziała Leavitt podczas briefingu dla mediów. Rutte przybył do Waszyngtonu na spotkanie z Trumpem w środę wieczorem polskiego czasu.
Jaki jest kontekst? Według Leavitt prezydent uważa, że NATO „zostało poddane próbie i zawiodło” w trakcie wojny z Iranem. „To dość smutne, że NATO odwróciło się od narodu amerykańskiego w ciągu ostatnich sześciu tygodni, podczas gdy to Amerykanie finansują ich obronę” — powiedziała rzeczniczka.
Administracja USA zarzuca europejskim sojusznikom brak wystarczającego wsparcia dla amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi. W ostatnich tygodniach Trump wielokrotnie krytykował NATO, nazywając je np. „papierowym tygrysem” i sugerując, że nie spełnia swojej roli w momentach kryzysowych.
Prezydent USA wezwał też państwa zależne od dostaw ropy z regionu Zatoki Perskiej do przeciwdziałania irańskiej kontroli nad cieśniną Ormuz. Ale europejskie kraje NATO mniej lub bardziej jednoznacznie odmówiły udziału w wojnie w Zatoce Perskiej.
Wojna w Iranie może oznaczać dalsze napięcia wewnątrz sojuszu. Skupienie Waszyngtonu na konflikcie bliskowschodnim może poskutkować ograniczeniem dostaw broni dla Ukrainy. Ponadto krytyka Ukrainy przez Trumpa, jego kontakty z Rosją oraz sugestie przejęcia Grenlandii od Danii od dłuższego czasu budzą niepokój wśród sojuszników.