Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Polska nie ma planów wypowiedzenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka” – zadeklarował rzecznik rządu Adam Szłapka
Słowa premiera Donalda Tuska o Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wywołały poruszenie. Szef polskiego rządu w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „The Sunday Times” stwierdził, że należy ją zreformować. A jeśli nie uda się porozumieć w sprawie modernizacji przepisów, to – zdaniem Tuska – pomysł wypowiedzenia Konwencji może być „całkiem rozsądny”.
Według rzecznika rządu Adama Szłapki wypowiedź premiera nie dotyczyła Polski. „To się odnosi do dyskusji w Wielkiej Brytanii i tego, że panuje tam konsensus co do tego, że mają problem z konwencją w odniesieniu do kwestii migracji. Polska nie ma planów wypowiadania Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, mówię to stanowczo i definitywnie” – zadeklarował Szłapka w rozmowie z Wirtualną Polską.
Przypomnijmy, że w Wielkiej Brytanii debata o ewentualnym wypowiedzeniu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka toczy się od lat.
Tusk w wywiadzie dla „The Sunday Times” był głosem tej części europejskich polityków, którzy próbują wywierać naciski na Europejski Trybunał Praw Człowieka, aby w swoim orzecznictwie nie ograniczał im prawa do kształtowania polityki migracyjnej. Chodzi o przepisy, które zawieszają podstawowe prawa, a szczególnie:
„Moja rola w Europie polega raczej na zachęcaniu premierów i prezydentów, by robili więcej, niż pozwalają nam na to konwencje. Wiem, że brzmi to trochę dziwnie w moich ustach – w końcu jestem weteranem walki o prawa człowieka. Ale musimy szanować rzeczywistość.
Polityka musi opierać się na rzeczywistości, a nie tylko na marzeniach” – tłumaczył polski premier.
Słowa Tuska Amnesty International oceniło jako „szalenie niebezpieczne”. „To kolejna próba osłabienia lub wręcz podważenia kluczowej roli prawa międzynarodowego w ochronie praw Polek i Polaków. Dzięki Europejskiej Konwencji Praw Człowieka możemy walczyć z opieszałością w sądach, skutecznie chronić się przed przemocą policji czy dochodzić adekwatnego odszkodowania za wywłaszczenie naszego majątku” – komentuje Anna Błaszczak-Banasiak, szefowa polskiego oddziału Amnesty.
Dzięki gwarancjom, jakie wynikają z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, państwa nie mogą m.in. ścigać dziennikarzy i dziennikarek za to, że wykonują swoją pracę, czy inwigilować obywateli i obywatelek w sposób nieograniczony. A to tylko część z praw wynikających z EKPC.
„Pozbawianie tych praw własnych obywateli jest w najlepszym wypadku krótkowzroczne, a w najgorszym wyrachowane. Nigdy całkiem rozsądne” – dodaje Błaszczak-Banasiak.
Przypomnijmy, że system Europejskiej Konwencji Praw Człowieka jest jednym z największych osiągnięć europejskiego porządku prawnego ostatnich dziesięcioleci. Szczegółowo o sprawie pisała w OKO.press Anna Wójcik:
Przeczytaj także: