0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:40 17-10-2025

Prawa autorskie: Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.plFot. Mateusz Skwarcz...

Sąd odmówił ekstradycji Wołodymyra Ż. do Niemiec

Ukrainiec podejrzewany przez niemieckie służby o wysadzenie gazociągu Nordstream wyjdzie na wolność – zdecydował Sąd Okręgowy w Warszawie

Co się wydarzyło

W piątek 17 października polski sąd odmówił wydania stronie niemieckiej obywatela Ukrainy Wołodymyra Ż., którego oskarża się o wysadzenie dwóch nitek gazociągu Nord Stream. Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że mężczyzna zostanie natychmiastowo zwolniony z aresztu.

Według sędziego Dariusza Łubowskiego niemiecka strona nie przedstawiła żadnych dowodów, które mogłyby stanowić podstawę do wykonania europejskiego nakazu aresztowania. Ogłoszenie wyroku sędzia Łubowski zaczął od słów: „Po pierwsze jest pan wolny”. Prokuratura ma trzy dni na złożenie apelacji w tej sprawie.

Wyrok skomentował na portalu X premier Donald Tusk: „Polski sąd odmówił ekstradycji do Niemiec Ukraińca podejrzewanego o wysadzenie Nord Stream 2 i zwolnił go z aresztu. I słusznie. Sprawa zamknięta”.

Jaki jest kontekst

Przypomnijmy, że mężczyzna był poszukiwany europejskim nakazem aresztowania wydanym przez Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe w związku z podejrzeniem sabotażu konstytucyjnego, zniszczenia mienia oraz zniszczenia rurociągu Nord Stream 2. Został zatrzymany 30 września w Pruszkowie, gdzie od 3,5 roku mieszka z rodziną.

Według niemieckiej prokuratury Ukraińcy do swojej akcji sabotażu z września 2022 roku wykorzystali jacht, który wypłynął z portu w Rostocku. Wynajęli go w Niemczech na podstawie fałszywych dokumentów tożsamości. Śledczy twierdzą, że nurkowie przyczepili do nitek gazociągu Nord Stream co najmniej cztery ładunki wybuchowe. A to wszystko na głębokości ok. 80 metrów, na dnie Morza Bałtyckiego.

Wcześniej ekstradycji Serhija K., innego z podejrzanych w tej sprawie Ukraińców, odmówił włoski Sąd Najwyższy.

Przeczytaj także: