0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:34 10-07-2026

Prawa autorskie: Fot. Agnieszka Sadowska/ Agencja Wyborcza.pl .Fot. Agnieszka Sadow...

Schudrich w Jedwabnem: „To jest okazja dla nas – żałować razem i pamiętać"

W Jedwabnem odbyły się uroczystości upamiętnienia 85 rocznicy zbrodni. Wzięli w niej udział m.in. przedstawiciele parlamentu i prezydenta. Na miejscu pojawiła się jednak także negująca zbrodnię skrajna prawica. Grzegorz Braun odsłonił tablicę pamięci „ofiar rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu”.

Co się wydarzyło?

10 lipca 2026 r. przypada 85 rocznica mordu na społeczności żydowskiej w Jedwabnem. Jak ustaliło śledztwo Instytutu Pamięci Narodowej wszczęte w 2002 roku, 10 lipca 1941 roku w Jedwabnem grupa ok. 40 Polaków zamordowała co najmniej 340 swoich żydowskich sąsiadów, z czego większość spalono żywcem w stodole. Według badaczy zbrodni dokonano z inspiracji Niemców, ale to Polacy mieli w niej „rolę decydującą” w tej zbrodni. Dziś w miejscu stodoły stoi pomnik upamiętniający ofiary. Odsłonięto go 25 lat temu.

W tegorocznych uroczystościach upamiętniających zbrodnię wzięli udział m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, przedstawiciel prezydenta RP Wojciech Kolarski, wiceprezes IPN Mateusz Szpytma, parlamentarzyści, duchowni różnych wyznań, dyplomaci oraz delegacja warszawskiej gminy wyznaniowej. Nie było żadnych oficjalnych przemówień.

„To jest okazja dla nas: żałować razem i pamiętać. Kiedy pamiętamy, jest szansa, że możemy zbudować lepszy świat dla naszych dzieci i wnuków” – powiedział krótko rabin Michael Schudrich w trakcie uroczystości pod pomnikiem [cyt. za PAP].

Jak co roku, w Jedwabnem w rocznicę pogromu pojawiła się także skrajna prawica, która neguje sprawstwo Polaków w tej zbrodni. Grzegorz Braun, lider Konfederacji Korony Polskiej, niedaleko pomnika ofiar ustawił krzyż z kamienną tablicą. Ma ona upamiętniać „ofiary dwóch zbrodniczych totalitaryzmów – niemieckiego nazizmu i rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu”.

Braun odsłonił tablicę razem z posłami Korony – Włodzimierzem Skalikiem i Romanem Fritzem. Polityk wzywał do wznowienia ekshumacji w Jedwabnem, aresztowania, ukarania i wygnania z Polski rabina Schudricha. Pomnik ofiar w miejscu stodoły nazwał „miejscem kłamstwa” i podziękował Wojciechowi Sumlińskiemu za wcześniejsze wzniesienie w okolicy pomników, które kwestionowały fakt, że zbrodni dokonali Polacy.

„Szanowni państwo, widzicie, że i komuna, i eurokomuna, i żydokomuna idą w zaparte. Idą w zaparte. I w sprawie kłamstwa Jedwabińskiego, i w sprawie kłamstwa o pogromach rzeszowskim, krakowskim, kieleckim 1945 i 1946 roku. I w Oświęcimiu i w innych miejscach pamięci-niepamięci” – mówił Braun.

Przeczytaj teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: