0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:18 24-01-2025

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Sejm przyjął ustawę incydentalną Szymona Hołowni

220 posłów m.in. Koalicji Obywatelskiej, PSL i Polska 2050 poparło projekt tzw. ustawy incydentalnej, który proponuje wyłączenie Izby Kontroli Sądu Najwyższego z orzekania o ważności wyborów prezydenckich.

Co się wydarzyło

Głosowało 444 posłów. Przeciw było 182 posłów m.in. posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Od głosu wstrzymało się 20 posłów — w tym 18 posłów Lewicy. Razem głosowało wspólnie z koalicją.

Zrzut ekranu 2025-01-24 095453

Wicemarszałkini Sejmu Magdalena Biejat zapowiadała w czwartek, że klub Lewicy wstrzyma się od głosu. Kandydatka na prezydenta tłumaczyła, że posłowie Lewicy mają wątpliwości, ponieważ uchwalanie istotnych zmian w prawie wyborczym powinno nastąpić co najmniej sześć miesięcy przed kolejnymi wyborami. „Wiemy, że zostały przygotowane poprawki, ale ona (ustawa) nadal budzi wątpliwości konstytucyjne, zwłaszcza ze względu na termin jej uchwalania” – mówiła.

Prawo i Sprawiedliwość wnioskowało o odrzucenie projektu w całości.

Projekt autorstwa Polski 2050 dotyczy rozpoznawania przez Sąd Najwyższy spraw związanych z wyborami prezydenckimi. Zgodnie z nim o ważności wyboru prezydenta w 2025 roku ma orzekać 15 sędziów najstarszych stażem w Sądzie Najwyższym. Przyjęte poprawki ostatecznie eliminują z procesu wyborczego wszystkich neosędziów. Jedna z poprawek zakłada też, że spośród grona tych 15 najstarszych stażem sędziów mają być losowani sędziowie, którzy będą rozstrzygać spory związane ze skargami na wcześniejsze decyzje Państwowej Komisji Wyborczej.

Nie ma jednak pewności czy ustawa, jeśli by została przyjęta przez Senat, uzyska podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Jaki jest kontekst

Pierwotnie projekt Szymona Hołowni zakłada, że w sprawach dotyczących protestów wyborczych i stwierdzania ważności wyborów w nadchodzących wyborach prezydenckich orzekałyby trzy izby Sądu Najwyższego: Karna, Cywilna i Pracy, a nie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN – jak stanowi ustawa o Sądzie Najwyższym.

Status tej izby jest kwestionowany m.in. przez obecne władze, które powołują się w tej sprawie na orzecznictwo europejskich trybunałów: TSUE i ETPCZ. Ustawa ma problem rozwiązać, by stwierdzenie ważności wyboru prezydenta nie budziło wątpliwości.

Podczas prac w komisji sprawiedliwości posłowie PSL wnieśli do projektu poprawkę, zgodnie z którą nie trzy izby, a piętnastu najstarszych stażem sędziów Sądu Najwyższego ma rozstrzygać o ważności wyborów prezydenckich. Ta poprawka ma wyeliminować z orzekania o ważności wyborów sędziów mianowanych po 2018 roku.

Czytaj więcej tekstów OKO.press

Przeczytaj także: