0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:32 13-03-2026

Prawa autorskie: Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.plFot. Jakub Orzechows...

Sejm zdecydował. CBA do likwidacji

CBA znane jest dziś głównie z fałszowania dokumentów i zakładania nielegalnych podsłuchów w czasach rządów PiS. Za jej likwidacją zagłosowali dziś posłowie rządzącej koalicji. Jednak weto w tej sprawie zapowiedział szef kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego

Co się wydarzyło

13 marca Sejm zagłosował za ustawą likwidującą Centralne Biuro Antykorupcyjne. Nowe przepisy poparło 231 posłów z rządzącej koalicji. 180 osób z PiS i Razem było przeciw. Wstrzymała się Konfederacja i brauniści.

Jeśli ustawa wejdzie w życie, to 1 października 2026 kompetencje CBA przejmą policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Krajowa Administracja Skarbowa. Większość, bo aż 950 z ponad 1300 funkcjonariuszy zostanie przeniesiona do nowej jednostki policji – Centralnego Biura Zwalczania Korupcji. Przejmie ono większość dotychczasowych obowiązków CBA, czyli rozpoznawanie, zwalczanie i zapobieganie przestępczości korupcyjnej. Będzie miało w policji podobny status jak Centralne Biuro Śledcze.

Najpoważniejszymi sprawami, czyli rozpoznawaniem, zwalczaniem i zapobieganiem przestępczości godzącej w podstawy ekonomiczne państwa oraz korupcji osób pełniących funkcje publiczne ma się zajmować ABW. KAS przejmie m.in. weryfikację oświadczeń majątkowych. Koordynacją działań antykorupcyjnych ma zajmować się premier za pośrednicywem ministra koordynatora służb specjalnych.

Przepisy trafią teraz do Senatu, ale na podpis prezydenta rząd liczyć nie może. Już wcześniej koalicja wstrzymywała się ze złożeniem podobnej ustawy, bo zablokowanie zmian zapowiedział prezydent Andrzej Duda. Szef kancelarii Karola Nawrockiego przekazał, że prezydent ma podobne zdanie do poprzednika. „Nie znam drugiego takiego rządu w demokratycznej Europie, który chciałby likwidować instytucję, która walczy z korupcją” – mówił Zbigniew Bogucki przed głosowaniem. „Likwidacja CBA była waszym marzeniem, ale już dzisiaj mogę wam powiedzieć, że to marzenie będzie płonne. Nic z tego nie będzie” – dodał.

Prawo i Sprawiedliwość w debacie podkreślało, że rząd mści się za działania CBA z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. Rząd przekonywał, że CBA sprzeniewierzyło się swojej misji i nie może działać dalej, ale część organizacji społecznych miała wątpliwości, czy jest sens likwidować jedną instytucję, jeśli nie ma się strategii antykorupcyjnej. „Sama likwidacja CBA będzie operacją fasadową. Rząd powinien potraktować plany likwidacji CBA jako okazję do przeglądu przepisów dotyczących przeciwdziałania korupcji i walki z nią” – pisali społecznicy.

Jaki jest kontekst

Centralne Biuro Antykorupcyjne to służba stworzona w 2006 roku przez PiS. CBA zostało założone przez działaczy PiS Mariusza Kamińskiego, Ernesta Bejdę i Macieja Wąsika.

CBA kojarzy się przede wszystkim z działaniami na polityczne zlecenie PiS oraz często nieudanymi operacjami specjalnymi. To CBA było autorem nieudanej i zakwestionowanej przez sąd prowokacji w sprawie tzw. afery gruntowej. Chodzi o prowokację CBA z 2007 roku, w ramach której służba chciała udowodnić, że za łapówkę dla ówczesnego ministra rolnictwa Andrzeja Leppera można odrolnić w Polsce ziemię. Szefem CBA był wówczas Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik był jego zastępcą. Celem przeprowadzenia operacji specjalnej prowadzono nielegalne podsłuchy i fałszowano dokumenty.

W 2015 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał akcję za nielegalną i skazał Wąsika i Kamińskiego na 3 lata więzienia, a dwóch kolejnych agentów CBA na 2,5 roku więzienia.

To także dla CBA rząd Zjednoczonej Prawicy kupił szpiegowskie oprogramowanie Pegasus, którego wykorzystanie – m.in. wobec Krzysztofa Brejzy (KO) w kampanii wyborczej 2019 r. – jest dzisiaj przedmiotem badań sejmowej komisji śledczej.

Na zlecenie rządu Zjednoczonej Prawicy CBA zajmowało się też poszukiwaniem haków na niepokornych sędziów. Szeroko zakrojone działania CBA były elementem represji wobec sędziów.

Przeczytaj także: