Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Serbowie domagają się rozliczeń po tym, jak 14 osób zginęło w katastrofie budowlanej na dworcu oddanym 4 miesiące temu do użytku po generalnym remoncie prowadzonym przez chińskie firmy
W nocy z piątku na sobotę 2 listopada zakończono akcję ratunkową w ruinach dworca kolejowego w serbskim Nowym Sadzie. W piątek zawaliła się tam na podróżnych część dachu dworca. Minister spraw wewnętrznych Serbii Ivica Daczić poinformował, że ostateczny bilans tragedii to 14 zabitych i troje ciężko rannych, których ratownicy wydobyli spod gruzów budynku. Do akcji ratunkowej konieczne było zaangażowanie najcięższego sprzętu. W wyniku katastrofy kilkanaście osób odniosło także lżejsze obrażenia niewymagające dłuższej hospitalizacji.
Władze trzystutysięcznego położonego w północnej części Serbii Nowego Sadu jeszcze w piątek ogłosiły w związku z żałobą trzydniową żałobę. W pobliżu miejsca tragedii jeszcze w piątek zaczęli gromadzić się mieszkańcy miasta zapalający znicze i składający kwiaty dla upamiętnienia ofiar katastrofy. Ich nastroje – podobnie jak nastroje serbskiej opinii publicznej – nie mają jednak charakteru wyłącznie żałobnego. Serbowie są wściekli z powodu tragedii – i obwiniają za nią skorumpowaną klasę polityczną.
„To czarny piątek dla całej Serbii i Nowego Sadu” – mówił po tragedii premier Serii Milos Vucevic. Prezydent kraju Aleksandar Vuczić stwierdził, że „trudno powiedzieć cokolwiek sensownego” i zażądał, „aby wszyscy, którzy są za to odpowiedzialni, zostali ukarani.”
Dworzec w Nowym Sadzie zaledwie w lipcu tego roku został z wielką pompą oddany do użytku po długotrwałym i dwuetapowym remoncie generalnym połączonym z przebudową i modernizacją stacji. Władze serbskich kolei ogłosiły jednak jeszcze w piątek, że dach dworca, który runął... nie był objęty remontem.
Remont prowadziło chińskie konsorcjum – CRIC&CCCC (China Railway International Co.Ltd i China Communications Construction Company Ltd). Chińskie firmy są w nienależącej do Unii Europejskiej i izolowanej w polityce międzynarodowej Serbii bardzo mocno obecne – i odpowiadają w dużej mierze za realizację krajowego programu modernizacji linii kolejowych i wprowadzenia w Serbii (i szerzej na Bałkanach) kolei dużej prędkości. Remont dworca w Nowym Sadzie miał bezpośrednik związek z budową serbskiego odcinka międzynarodowej magistrali transportowej Budapeszt-Belgrad-Skopje-Ateny. Chiny są zainteresowane tworzeniem tego szlaku ze względu na możliwość uruchomienia kolejnego łańcucha dostaw towarów do Europy.