0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:04 11-06-2024

Prawa autorskie: Fot. Agnieszka Sadowska/ Agencja Wyborcza.pl *** Local Caption *** .Fot. Agnieszka Sadow...

Siemoniak o strefie buforowej: „Wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom”

„Wyszliśmy naprzeciw postulatom, oczekiwaniom. Tak, aby z jednej strony zapewnić bezpieczeństwo funkcjonariuszom, żołnierzom, mieszkańcom, ale z drugiej strony nie paraliżować życia” – mówił o strefie buforowej szef MSWiA w TVN24.

„Rada Ministrów przyjęła uchwałę, która wspiera funkcjonariuszy, żołnierzy, docenia postawę mieszkańców. A konsultacje w sprawie strefy zakończyliśmy dziś. Odbyło się spotkanie z organizacjami pozarządowymi i sądzę, że w środę będzie podpisane to rozporządzenie, a w czwartek wejdzie w życie” – mówił o strefie buforowej na granicy z Białorusią minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak, który był gościem poniedziałkowej (10.06) „Kropki nad i” w TVN24. „Na większości linii będzie to 200 metrów. W kilku miejscach, gdzie są ścisłe rezerwaty lub policja wskazuje, że tam przyjeżdżają przemytnicy ludzi, będzie ta odległość nieco wydłużona” – dodał.

Przypomnijmy: rząd przyjął uchwałę o utworzeniu strefy w poniedziałek, 10 czerwca, podczas wyjazdowego posiedzenia w Białymstoku.

Donald Tusk, ogłaszając powstanie strefy, mówił o tym, że miejscami może sięgać do 2 km w głąb Puszczy Białowieskiej. „Specjalna strefa nie będzie tak głęboka, jak niektórzy przedstawiali w swoich analizach” – podkreślał premier, odnosząc się do publikowanych w internecie map, według których może sięgać nawet 7 km w głąb Białowieskiego Parku Narodowego. Dotąd jednak nie poznaliśmy oficjalnej mapy strefy buforowej.

„Wtedy 400 km, dziś 60”

Siemoniak podkreślał, że strefa jest odpowiedzią na oczekiwania mieszkańców i ma zapewnić „bezpieczeństwo funkcjonariuszom, żołnierzom, mieszkańcom, ale z drugiej strony nie paraliżować życia”.

Zapowiedział, że od dziś (11.06) przy granicy pojawią się zwiększone siły prewencji policyjnej. „Dwie i pół kompanii to są siły, które działają w sposób zwarty, potrafią radzić sobie z agresywnymi tłumami, grupami ludzi. Musimy tę taktykę działania na granicy dostosowywać do sytuacji” – mówił.

Strefa — jak tłumaczył szef MSWiA — ma być krótsza niż ta, którą dwa lata temu wprowadził rząd Zjednoczonej Prawicy. „Wtedy było ponad 400 kilometrów, teraz jest 60” – komentował. „Mamy tam do czynienia z hybrydową agresją. Mamy do czynienia z imigrantami, którzy są sterowani przez białoruskie i rosyjskie służby. Żadne rozwiązanie legislacyjne czy zmiana taktyki nie jest rozwiązaniem na wszystkie problemy, ale musimy robić wszystko, by wspierać funkcjonariuszy, żołnierzy i to jest jedno z narzędzi” – dodał.