0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:50 03-02-2025

Prawa autorskie: Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.plFot. Robert Kowalews...

Sikorski w „NYT”: NATO to także pomoc USA ze strony sojuszników. Kontynuujmy drogę partnerstwa

Polska pomogła USA po 11 września 2001 roku, nigdy nie wysłała Ameryce rachunku – pisze polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w „New York Times'ie”

Co się wydarzyło

Amerykański dziennik „New York Times” opublikował w swoim dziale opinii artykuł polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.

Polski minister przypomina w tekście przemówienie Donalda Trumpa z Warszawy z 2017 roku. Amerykański prezydent mówił wówczas, że sojusz transatlantycki jest tak silny, jak nigdy dotąd. Ale jednocześnie przestrzegał – Europa musi zainwestować własne pieniądze w swoje bezpieczeństwo.

Sikorski przypomniał, że gdy podczas swojej pierwszej kadencji Trump wymagał od krajów NATO, by wydawały na obronność co najmniej 2 proc. swojego PKB, Polska był jednym z pięciu krajów spełniająych ten warunek. W styczniu tego roku Trump powiedział, że kraje sojuszu powinny wydawać aż 5 proc. PKB na ten cel. Sikorski przypomina, że Polska jest blisko tej granicy.

Szef polskiej dyplomacji podkreśla jednak, że NATO nie jest tylko i wyłącznie oparte na pomocy USA dla innych krajów.

„Sojusz transatlantycki nigdy nie był ulicą jednokierunkową. Stany Zjednoczone wspierały europejską obronność przez dziesięciolecia po II wojnie światowej, ale jedyny raz, gdy powołano się na artykuł 5 NATO, nastąpił w odpowiedzi na [zamachy terrorystyczne] 11 września, gdy sojusznicy przyszli Stanom Zjednoczonym na pomoc. Polska wysłała brygady do Afganistanu i Iraku i utrzymywała je tam przez niemal dwie dekady. Nigdy nie wysłała rachunku” – pisze w tekście skierowanym do amerykańskich czytelników Sikorski.

I przypomina, że potencjalnych wrogów sojuszu jest wielu – wśród nich wymienia Rosję, Iran, Chiny i Koreę Północną.

„Nasi przeciwnicy chcą, byśmy byli podzieleni, zatopieni w gospodarczych sporach i niezdolni do bycia liderem. Zamiast tego powinniśmy kontynuować drogę partnerstwa, pokoju przez siłę, jako przyjaciele i sojusznicy” – kończy Sikorski.

Jaki jest kontekst

„Zamierzam zwrócić się do wszystkich krajów NATO o zwiększenie wydatków na obronność do 5 proc. PKB, co powinno było stać się lata temu. Było to tylko 2 proc. i większość krajów nie płaciła, dopóki się nie pojawiłem” – mówił w styczniu do uczestników Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Donald Trump.

Szacunki NATO mówią, że osiem krajów sojuszu nie przekracza nawet 2 proc. PKB. Powyżej 3 proc. wydają jedynie Polska, USA, Estonia, Łotwa i Grecja. Nie jest jasne, czy Trump postuluje też, by tak silnie zwiększyć amerykańskie wydatki na obronność, czy zamierza wymagać tego tylko od sojuszników w NATO, i w jaki sposób miałby egzekwować brak osiągnięcia tak wysokiego pułapu.

Polityka Trumpa wobec NATO i wobec partnetów handlowych jest spójna z jego koncepcją polityki zagranicznej, by stawiać na swoiście rozumiany gospodarczy interes wewnętrzny USA nawet kosztem dobrych stosunków z najbliższymi sojusznikami. W weekend Trump zapewnił, że zamierza nałożyć wysokie cła na produkty z Unii Europejskiej. Jako powód amerykański prezydent podaje to, że UE „przekroczyła granice” a USA zostało oszukane „przez praktycznie każdy kraj na świecie”.

Przeczytaj inne teksty na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: