0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:16 29-04-2026

Prawa autorskie: Fot. RTVS / AFPFot. RTVS / AFP

Słowacja: sprawca zamachu na Ficę skazany

Emeryt, który 15 maja 2024 roku czterokrotnie zranił z broni palnej premiera Słowacji Roberta Ficę został skazany na 21 lat więzienia

Co się wydarzyło?

Emeryt Juraj Cintulastanął w środę 29 kwietnia przed słowackim Sądem Najwyższym. Ten ostatecznie orzekł, że jest on winny ataku terrorystycznego na premiera Słowacji Roberta Ficę przeprowadzonego 15 maja 2024 roku. Sąd Najwyższy utrzymał również karę 21 lat pozbawienia wolności w zakładzie karnym o najwyższym rygorze.

„Stopnień zaplanowania tego przestępstwa w połączeniu ze świadomością, że chodzi o premiera, oznacza, że sprawca musiał być świadomy negatywnych skutków dla funkcjonowania rządu i aparatu państwa” – mówił uzasadniając wyrok sędzia słowackiego SN.

„Przekazuję hrabiemu, że w górach płoną ogniska” – wykrzyknął wyprowadzany już z sądowej sali Cintula. Było to nawiązanie do słowackiego filmu fabularnego opartego na legendzie o Janosiku, zbójniku, który rabował bogatych i pomagał biednym.

Jaki jest kontekst?

15 maja 2024 roku w mieście Handlova w środkowej części Słowacji na wyjazdowym posiedzeniu zebrał się słowacki rząd. Premier kraju wyszedł przywitać się ze swoimi zwolennikami, którzy zgromadzili się na placu przed budynkiem, w którym obradowali ministrowie. Tam Juraj Cintula oddał do niego 4 strzały. Ochroniarze szefa rządu zatrzymali go na miejscu.

Fico był po zamachu ciężko ranny. Jedna z kul trafiła go w brzuch powodując rozległe obrażenia wewnętrzne. Śmigłowcem został przetransportowany do szpitala w Bańskiej Bystrzycy (lekarze uznali, że lot do Bratysławy będzie trwał zbyt długo jak na stan premiera), gdzie był przez 5 godzin operowany. Do zdrowia wrócił po kilku tygodniach.

Przeczytaj także: