0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:13 08-05-2026

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Śmierć posła Litewki. Prokuratura podaje godzinę

Prokuratora Okręgowa w Sosnowcu poinformowała, że Łukasz Litewka tuż przed śmiertelnym wypadkiem rozmawiał przez telefon. Nie złamał jednak przepisów, bo nie trzymał telefonu w dłoni, a korzystał ze słuchawek. To pozwoliło jednak śledczym na ustalenie dokładnej godziny zderzenia

Co się wydarzyło?

Do zderzenia samochodu z rowerem, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, doszło dokładnie o godzinie 13:14 – poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian.

Prokuratura po analizie monitoringu, połączeń telefonicznych oraz przesłuchaniu świadków stwierdziła, że poseł Litewka podczas jazdy rowerem rozmawiał przez telefon. Nie złamał jednak przepisów ruchu drogowego, ponieważ telefonu nie trzymał w dłoni, ale korzystał ze słuchawek. Wykazały to nagrania z kamer monitoringu.

Na tej podstawie śledczy ustalili, z kim poseł rozmawiał w czasie, kiedy doszło do śmiertelnego wypadku. Przesłuchali go jako świadka, który zeznał, że rozmowa, która rozpoczęła się kilka minut wcześniej, nagle się urwała. To właśnie był moment zderzenia.

Dyspozytor otrzymał powiadomienie o wypadku trzy minuty później, o 13:17. Dzwonił świadek, nie kierowca podejrzany o spowodowanie wypadku. Jednak to właśnie z jego numeru wykonano połączenie. Sam sprawca był bowiem w szoku i nie był w stanie korzystać z telefonu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu poinformował również, że badania krwi posła Łukasza Litewki wykazały, że nie był on pod wpływem alkoholu.

Szczegółowe badania krwi kierowcy podejrzanego o spowodowanie wypadku nie są jeszcze znane.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

Do wypadku, w którym zginał poseł Łukasz Litewka, doszło 23 kwietnia 2026 roku. Kierowca Mitsubishi zjechał na przeciwległy pas i uderzył w rower, którym jechał poseł.

57-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

Podejrzany po wpłaceniu 40 tys. zł kaucji wyszedł na wolność, jednak prokuratura domaga się jego aresztowania. 12 maja Sąd Okręgowy w Sosnowcu rozpozna zażalenie prokuratury w tej sprawie.

Łukasz Litewka został posłem w 2023 roku. Choć startował z ostatniego miejsca na liście Lewicy, dostał dwa razy więcej głosów niż otwierający listy w okręgu Włodzimierz Czarzasty.

Litewka przy tym nie wydrukował w kampanii żadnej ulotki, nie organizował też spotkań. Jego strategią były plakaty, na których zamieszczał zdjęcia psów do adopcji z lokalnych schronisk. Jego hasło w kampanii wyborczej brzmiało: „Ostatni na liście. Pierwszy w działaniu”.

Przeczytaj także: