Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W Atlancie zaczęło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów G20. Wcześniej wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski zapowiedział, że ma do swojego rosyjskiego odpowiednika Siergieja Ławrowa przesłanie, że czas kończyć wojnę w Ukrainie.
Obradom ministrów w Atlancie przewodniczy sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Jak podaje PAP, wcześniej Radosław Sikorski poinformował, że dwudniowe spotkanie ministerialne w amerykańskim stanie Georgia będzie poświęcone sprawom związanym z wolnością żeglugi, dostępem do żywności oraz energetyką. Według MSZ minister Sikorski weźmie udział w trzech sesjach plenarnych, na których zabierze głos.
Na spotkanie ministrów przybył też Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji, który od 2022 roku jest objęty sankcjami. Sikorski przyznał, że jest to niekomfortowa sytuacja dla polskiej delegacji, jednak uczestnictwo Rosji w międzynarodowych organizacjach nie oznacza akceptacji dla jej działań.
„My byśmy chcieli, żeby Rosja zaczęła się zachowywać jak członek klubów, do których należy, w których obowiązują pewne reguły. Jak się jest członkiem klubu, to trzeba się zachowywać jak dżentelmen, a niektórzy niestety nie potrafią” – komentował przed spotkaniem ministrów Sikorski. Zapowiedział, że nie stanie do wspólnego zdjęcia z przedstawicielem Rosji.
„Nie będzie wspólnego zdjęcia. Nie jestem jedyny, który nie chce wspólnego zdjęcia z Ławrowem” – powiedział mediom szef polskiej dyplomacji. Dodał, że ma dla Ławrowa to samo przesłanie, które już do niego skierował na Radzie Bezpieczeństwa ONZ:
„Siergiej, powiedz szefowi, że już wystarczy. Dość pięciu lat tej krwawej wojny, pora ją kończyć” – powiedział Sikorski. Wspomniał też o ostatnim krwawym ataku Rosji na dworzec kolejowy w mieście Dnipro, podczas którego zginęło 15 osób.
Spotkanie ministrów spraw zagranicznych G20 w Atlancie jest zaplanowane na dwa dni – 30 i 31 października.
Polska nie jest formalnie członkiem grupy G20, zrzeszającej największe gospodarki świata, ale uczestniczy w tegorocznych pracach G20 na specjalne zaproszenie Stanów Zjednoczonych, które sprawują przewodnictwo w grupie.
Zaproszenie przedstawiciela Rosji wywołało kontrowersji wśród europejskich przedstawicieli spotkania. Natomiast Ukraina mimo że uczestniczyła w poprzednich spotkaniach G20 jako gość, nie została zaproszona na spotkanie.
Dzisiejsze spotkanie w Atlancie poprzedza szczyt przywódców G20, który odbędzie się 14-15 grudnia w ośrodku prezydenta Trumpa Doral w Miami, na który zaproszono Putina. Na razie obecność przywódcy Kremla pozostaje niepotwierdzona.
Przeczytaj także: