0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:50 23-07-2026

Prawa autorskie: fot. Agata Kołodziej/OKO.pressfot. Agata Kołodziej...

Sprawa Szpitala Południowego: Dawid Kacprzyk podejrzanym, 200 osób do przesłuchania

W śledztwie dotyczącego Szpitala Południowego najprawdopodobniej przesłuchanych zostanie około 200 osób. Dawid Kacprzyk według przedstawiciela prokuratury powinien wypowiadać się jako oskarżony.

Co się wydarzyło?

Śledczy sprawdzają sprawę Szpitala Południowego w Warszawie pod dwoma kątami. Pierwsze śledztwo dotyczy oszustwa na ponad pół miliona złotych. W drugim Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozstrzygnie sprawę nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Informację tę potwierdza Polska Agencja Prasowa. Śledztwo może być wyjątkowo wymagające, a planowane jest przesłuchanie około dwustu osób – stwierdził w rozmowie z PAP prokurator Antoni Skiba.

„Lekarze, pielęgniarki, recepcjonistki, każda z tych osób może posiadać inny zakres wiedzy dotyczącej działalności SOR, szpitala, działań podejmowanych w konkretnych przypadkach przez konkretne osoby” – mówił Skiba.

Śledczy został też zapytany o to, dlaczego do tej pory przesłuchany nie został Dawid Kacprzyk, główny bohater afery, lekarz pełniący jednocześnie funkcję dzielnicowego radnego Koalicji Obywatelskiej w Warszawie. To on miał stać za tak zwanymi „salonikami VIP” i przyjmowaniem znanych osobistości poza kolejką.

„Narracja medialna wskazuje, a społeczeństwo oczekuje, że prokuratura powinna przesłuchać Dawida Kacprzyka w charakterze podejrzanego. Aby przesłuchać kogoś w tym charakterze, materiał dowodowy powinien być już tak zgromadzony i przeanalizowany, by mówić o możliwości wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów. W każdej skomplikowanej sprawie, gdzie jest wiele osób do przesłuchania i wiele dokumentów do przeanalizowania, konkluzje pojawiają się po uzyskaniu większości wartościowych dowodów, zeznań czy opinii. A to wymaga czasu. Na tym etapie weryfikacja materiału dowodowego nie pozwala na postawienie komukolwiek zarzutów. Zarzuty muszą być skrojone jak dobry garnitur – nigdy bez odpowiedniej miary i nie na wyrost” – przekazał Skiba. Prokurator dodał, że w sprawie trzeba przesłuchać ok. 200 osób.

Jaki jest kontekst?

Prokuratura rozpoczęła śledztwo po publikacji artykułu portalu Zero.pl, z którego opinia publiczna dowiedziała się o niebotycznych zarobkach Kacprzyka i organizowanych przez niego wizytach lekarskich dla VIP-ów na specjalnych warunkach. Szef Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Południowym pracował jeszcze w innym szpitalu, był radnym w jednej z warszawskich dzielnic oraz chętnie udzielał się medialnie. W zeszłym roku jedynie w Szpitalu Południowym miał pracować 11 godzin dziennie przez cały rok bez przerwy, za co otrzymał 1,6 mln zł.

Śledczy przyglądają się również sprawie prosektorium placówki, gdzie miało dochodzić do nielegalnych praktyk – podrobienia trzech aktów zgonu oraz promocji firmy pogrzebowej wspólniczki koordynatora jednostki. Prosektorium miało też być użyczane twórcom jako plan filmowy. W sprawie pojawił się też głos dr Emila Jędrzejewskiego, ordynatora w Szpitalu Południowym. Lekarz w Kanale Zero mówił o zaniedbaniach na SOR-ze. I on znalazł się pod lupą prokuratury w związku z możliwością nieuprawnionych rozliczeń świadczeń dla NFZ. Jędrzejewski mógł na nich zyskać ponad milion złotych.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: