Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Do 23 lipca Mateusz Morawiecki ma podjąć decyzję, czy likwiduje Stowarzyszenie Rozwój Plus. Rzecznik PiS ogłosił, że stowarzyszenie szkodzi PiS-owi i Polsce. Morawiecki swojej organizacji likwidować nie zamierza.
Konflikt w PiS zaostrzył się przez ostatnią dobę. W środę 16 lipca 2026 wieczorem kierownictwo PiS zdecydowało, że działające wokół partii stowarzyszenia mają się rozwiązać w ciągu siedmiu dni. Uzasadnieniem tej decyzji miałoby być to, że działalność stowarzyszeń jest sprzeczna z prawem regulującym działalność partii politycznych i może grozić odebraniem PiS-owi dotacji.
Jest jednak jasne, że ta decyzja jest wymierzona w Mateusza Morawieckiego, który wiosną 2026 powołał Stowarzyszenie Rozwój Plus.
Morawiecki już dwie godziny po ogłoszeniu decyzji kierownictwa PiS odpowiedział na portalu X:
„Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa”. Konkluzja jest jasna: stowarzysznia rozwiązywać nie zamierza.
Czwartkowa wypowiedź rzecznika PiS w wyjątkowo ostrych słowach przywołuje Morawieckiego do porządku. Bochenek pisze, że decyzja już zapadła: „Albo chce się być w jednej organizacji, albo w drugiej”. Pisze też:
„Cele stowarzyszenia „Rozwój Plus” są jasne – polityczne i stoją w sprzeczności z działalnością PiS. Co więcej, działalność stowarzyszenia prowadzi do rozbijania struktur partii, wykorzystywania zasobów PiS do budowania własnej organizacji oraz podsycania konfliktów. Pomimo prób wmawiania, że jest inaczej, trzeba powiedzieć wprost: stowarzyszenie „Rozwój Plus” nie pomaga, a szkodzi jedności polskiej prawicy, a przez to także przyszłości naszej Ojczyzny”.
Konflikt w Prawie i Sprawiedliwości ciągnie się od wielu miesięcy. Jego najbardziej widocznym objawem jest publiczne starcie między Przemysławem Czarnkiem i Mateuszem Morawieckim. Pierwszy reprezentuje „stary PiS” i strategię zakładającą przejmowanie wyborców korony Grzegorza Brauna. Drugi – przyciąga młodsze pokolenie polityków PiS i chce iść w stronę centrum.
Utworzenie stowarzyszenia przez Morawieckiego zostało w partii odebrane jako pierwszy krok do opuszczenia PiS-u i powołania własnej partii. Na 31 lipca Morawiecki zaplanował spotkanie w formie grilla. Zaprosił przedstawicieli różnych środowisk politycznych. PiS chce, by spotkanie odwołał, współpracownicy Morawieckiego potwierdzają, że grill się odbędzie.
Przeczytaj także: