Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Dwoje pracowników ambasady Izraela, młoda para, która miała się wkrótce zaręczyć, zginęło w strzelaninie pod Muzeum Żydowskim w Waszyngtonie. Podejrzany został zatrzymany.
Do zabójstwa doszło 2 km od Białego Domu. Szefowa policji metropolitalnej Waszyngtonu Pamela Smith powiedziała, że mężczyzna strzelił z broni krótkiej do grupy czterech osób. Trafił dwie. Widziano go wcześniej, jak chodził wokół muzeum. Podejrzany, wstępnie zidentyfikowany jako 30-letni Elias Rodriguez z Chicago, po zatrzymaniu skandował „Wolna Palestyna, wolna Palestyna”.
Wydarzenie w Muzeum zostało zorganizowane przez American Jewish Committee, grupę aktywistów wspierających Izrael i przeciwstawiających się antysemityzmowi. Nazwano je „przyjęciem młodych dyplomatów” i opisano je jako spotkanie żydowskich profesjonalistów w wieku od 22 do 45 lat ze społecznością dyplomatyczną Waszyngtonu.
Prezydent Donald Trump potępił strzelaninę. „Te okropne zabójstwa w DC, ewidentnie oparte na antysemityzmie, muszą się skończyć, TERAZ!” – napisał na Truth Social. „Nienawiść i radykalizm nie mają miejsca w USA”.
Premier Izraela Beniamin Netanjahu ogłosił, że jest zszokowany zabójstwami. „Moje serce pęka z żalu z powodu rodzin ukochanych młodych mężczyzn i kobiet, których życie zostało przerwane przez okrutnego antysemickiego mordercę” – oświadczył. „Poleciłem wzmocnienie ustaleń dotyczących bezpieczeństwa w izraelskich misjach na całym świecie i bezpieczeństwa przedstawicieli państwa”.