0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

18:16 05-08-2026

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Subwencja dla PiS pozostanie zmniejszona, NSA odrzucił kasację PiS

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił w środę kasacje ws. dotacji i subwencji dla PiS. – Miażdżący dla PiS wyrok podtrzymany! – stwierdził szef MF Andrzej Domański.

Co się wydarzyło:

NSA oddalił kasację wniesioną przez PiS dotyczącą wyroku warszawskiego WSA z czerwca 2025 r., gdy sąd – odpowiadając na skargę ze strony PiS – stwierdził, że minister finansów miał prawo nie wypłacać dotacji partii na podstawie decyzji PKW pomniejszającej subwencję z powodu odrzucenia sprawozdania wyborczego po wyborach parlamentarnych 2023 roku.

NSA podkreślił także, że nieskuteczne była interwencja Sądu Najwyższego w tej sprawie, bowiem orzeczenie na korzyść PiS wydała Izba Kontroli SN, która nie jest prawidłowo utworzonym sądem.

Jaki jest kontekst:

Jak pisała Maria Pankowska w OKO.press, 5 maja 2025 r. odbyło się posiedzenie Państwowej Komisji Wyborczej, na którym głosowano w sprawie subwencji dla Prawa i Sprawiedliwości. Na podstawie wyników wyborów z 2023 roku subwencja powinna wynosić 25,9 mln zł rocznie. Ale już w 2024 r. roku – po odrzuceniu przez PKW sprawozdania PiS za wybory – została pomniejszona o 10,8 mln złotych.

Członkowie PKW obradowali nad dwoma wersjami informacji dla ministra finansów, na podstawie której ma on wypłacać subwencję w kolejnych trzech latach. Minister Andrzej Domański od stycznia 2025 roku czeka na ostateczną wykładnię PKW w tej sprawie.

PKW początkowo głosowała nad przywróceniem pierwotnej wysokości subwencji (do poziomu 25,9 mln zł). Cztery osoby były za, cztery przeciw. Większość (4:3) uzyskała za to propozycja utrzymania kwoty subwencji zmniejszonej o 11 mln zł rocznie – ze względu na wykorzystanie przez PiS niedozwolonych środków w kampanii wyborczej w 2023 roku. Pismo z taką informacją zostało przekazane ministrowi finansów.

Decyzja PKW oznaczała, że PiS w kolejnych trzech latach miał otrzymywać rocznie ok. 15 mln zł. Przelewy na konto partii przekazywane są co miesiąc, w równych ratach.

Przypomnijmy, o co poszło. Otóż Państwowa Komisja Wyborcza w sierpniu 2024 roku zakwestionowała sprawozdanie komitetu wyborczego PiS za kampanię z 2023 roku. Doszukała się nieuprawnionych wydatków o wartości 3,6 mln złotych. To koszty kampanii, które PiS miał ponosić z wykorzystaniem środków spoza funduszu wyborczego – np. organizacja wydarzeń o charakterze wyborczym za pieniądze państwowe.

Sierpniowa uchwała PKW zobowiązywała PiS do oddania trzykrotności zakwestionowanej kwoty (10,8 mln zł) do budżetu państwa z wyborczej dotacji. O taką samą kwotę zmniejszona miała zostać także subwencja, którą partia otrzymuje co roku. Działając na podstawie tej uchwały, Minister Finansów zaczął wypłacać PiS odpowiednio mniejsze raty subwencji.

Tymczasem PiS zakwestionowało sierpniową uchwałę PKW. Skargę złożyło do obsadzonej nielegalnymi neosędziami Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. A ta 11 grudnia 2024 uznała skargę za zasadną, zmuszając PKW do zmiany decyzji. Na przełomie roku Komisja wydała kolejną, niejednoznaczną uchwałę: z jednej strony przyjęła decyzję IKNiSP, a z drugiej przypomniała, że w świetle europejskiego prawa ta Izba SN nie jest sądem.

Sprawę ostatecznie zamyka dzisiejsze, 5 sierpnia 2026 roku, orzeczenie NSA.

Czytaj także:

Przeczytaj także: