Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Lokalny działacz zachowywał się agresywnie, przez co kierowca odmówił kursu. Doszło do szarpaniny.
Wojewoda Świętokrzyski odwołał Piotra Matana z funkcji pełnomocnika do spraw współpracy z przedstawicielami środowisk lokalnych i sołectwami. Polityk KO jest bohaterem nagrania, które przedstawia jego spięcie z kierowcą taksówki z Ukrainy. Film, który w internecie zaczął krążyć w środę, pokazuje sprzeczkę, która przeradza się w wulgarną awanturę, a później wręcz szarpaninę.
Powodem tych zdarzeń miała być odmowa wykonania kursu przez przewoźnika po tym, jak jedna ze współpasażerek Matana weszła do samochodu z jedzeniem. Według samego Matana chodziło o kebaba. Na nagraniu widać, że kierowca spokojnie prosi o zapakowanie kebaba. Matan reaguje jednak agresywnie, próbując nakłonić kierowcę do wykonania kursu, powołując się na partyjne koneksje.
„Ty wiesz kim ja k*rwa jestem? Zaraz licencję stracisz, więc weź się ogarnij. Jestem pełnomocnikiem i asystentem posła” – rzucił w końcu w kierunku kierowcy. Ten odparł: „A co to mnie obchodzi?”.
Później w nagraniu widać pasażerkę pokazującą jedzenie zapakowane w torbę. Mimo to Matan mówi wciąż podniesionym głosem. „Nie będę z tobą jechał, bo jesteś za chamski” – stwierdza kierowca.
„Nie ma naszej zgody na powoływanie się na wpływy czy pogardliwe traktowanie innych grup społecznych” — przekazał w środę wieczorem Świętokrzyski Urząd Wojewódzki. Matan stracił też stanowisko w biurze posła Artura Gierady, a Koalicja Obywatelska ma rozpocząć postępowanie dyscyplinarne w sprawie świętokrzyskiego działacza.
Ten odniósł się do sprawy na Facebooku, w długim poście (pisownia oryginalna): „Czekałem, stojąc na mrozie wraz z trzema dziewczynami na kurs kilkadziesiąt minut. Warto zaznaczyć, że jedna z dziewczyn była w ciąży, o czym kierowca został poinformowany. Tymczasem gdy kierowca przyjechał na miejsce, odmówił nam kursu, bo moja dziewczyna miała kebaba, którego chciała schować do torebki” – przekazał Matan, nazywając kierowcę „patostreamerem”.
Przeczytaj także: