0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:20 01-12-2024

Prawa autorskie: Photo by Bakr AL KASSEM / AFPPhoto by Bakr AL KAS...

Syria. Ofensywa rebeliantów się nie zatrzymuje. Po Aleppo chcą zająć Hamę

Błyskawiczna ofensywa syryjskich rebeliantów nie zatrzymuje się, ale napotyka na pierwsze poważne punkty oporu. Wiele wskazuje na to, że czeka nas bitwa o Hamę piąte co do wielkości miasto Syrii

Co się wydarzyło

Rozpoczęta 27 listopada ofensywa koalicji ugrupowań opozycyjnych wobec rządu Baszszara al-Asada (w większości islamistycznych) pod przywództwem organizacji Hajat Tahrir asz-Szam (HTS, Organizacja na rzecz Wyzwolenia Lewantu) nie zwalnia.

Wczoraj pisaliśmy o tym, że rebelianci zajęli Aleppo, drugie największe miasto Syrii. I miejsce najostrzejszych walk w trwającej od 2011 roku wojnie domowej. Aleppo padło bez walki i błyskawicznie. Siły rządowe nie były gotowe na ofensywę rebeliantów i szybko wycofały się z miasta. Wiele wskazuje jednak na to, że Hama nie padnie już tak łatwo. To piąte największe miasto w kraju po Aleppo, Damaszku, Homs i Latakii. Znajduje się 125 km na południe od Aleppo i niemal 200 km na północ od stolicy, Damaszku.

Grupy rebeliatnów wczoraj wieczorem i dziś w nocy zbliżyły się do Hamy i zdobyły kilka miejscowości na północ od miasta. Tym razem armia rządowa podjęła jednak walkę i próbuje ustabilizować front na północ od Hamy. Sytuacja jest bardzo płynna i na dziś bardzo trudno powiedzieć, co przyniosą kolejne dni – jakie są rzeczywiste możliwości rebeliantów pod wodzą HTS, jaki jest stan morale armii rządowej. Wczoraj wieczorem z różnych źródeł donoszono o walkach w stolicy kraju. Spekulowało się nawet o puczu i próbie przejęcia władzy w kraju przez brata prezydenta, Mahera al-Asada. Najpewniej były to jednak starcia z uśpionymi dotychczas komórkami rebeliantów.

Jaki jest kontekst

Rozpoczęta w 2011 roku wojna domowa w Syrii od 2020 roku pozostawała zamrożona. Wówczas do kluczowego porozumienia doszli prezydenci Turcji i Rosji. Rosja aktywnie wspierała syryjskie siły rządowe. Turcja natomiast walczyła o równowagę na granicy turecko-syryjskiej i starała się powstrzymać napływ kolejnych setek tysięcy uchodźców, a także wspierała syryjskie siły opozycyjne jako punkt nacisku na prezydenta Baszszara al-Asada.

Od tego czasu rebelianci kontrolowali jedynie około 10 proc. powierzchni kraju. Ostatnie kilka dni pokazało, że kontrola nad tak małym terytorium nie odpowiada ich ambicjom a ostatnie lata poświęcili na przygotowania do ofensywy. Moment, w którym osłabiony Hezbollah w Libanie podpisał porozumienie o zawieszeniu broni z Iraelem okazał się dla syryjskich rebeliantów bardzo korzystny. Hezbollah odegrał ważną rolę w pacyfikacji syryjskiej rebelii. Jeszcze ważniejszym sojusznikiem dla Asada była Rosja. Rosjanie w 2015 roku na prośbę syryjskiego dyktatora rozpoczęli wojskową interwencję w Syrii. Ich siły były kluczowe w odbiciu między innymi Aleppo. Według oficjalnych danych rosyjskiego Ministerstwa Obrony, w Syrii zginęło 117 rosyjskich żołnierzy. Dziś rosyjska armia jest zajęta wojną w Ukrainie i ma znacznie mniejsze możliwości w pomocy syryjskiemu sojusznikowi. Układ sił jest więc zupełnie inny niż 5-10 lat temu.

Przeczytaj inne teksty na podobny temat w OKO.press

Przeczytaj także: