Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Szef CIA, John Ratcliffe, który we wtorek bez zapowiedzi pojawił się w Moskwie, miał ostrzec Kreml przed ewentualnym atakiem na państwa bałtyckie oraz domagać się ograniczenia wsparcia Iranu – ustalił portal Politico.
Celem niespodziewanej i trzymanej w tajemnicy wizyty w Moskwie Johna Ratcliffe’a, szefa CIA, miało być ostrzeżenie włodarzy na Kremlu przed skutkami eskalacji konfliktu z sojusznikami Stanów Zjednoczonych w Europie, przede wszystkim z Łotwą, Litwą i Estonią – ustalił portal Politico. Tak o wizycie wypowiedziały się dwie osoby znające sprawę.
Ratcliffe miał rozmawiać z władzami Rosji także o ograniczeniu rosyjskiego wsparcia dla Iranu – wynika z informacji portalu.
O tym, że do wizyty faktycznie doszło, administracja USA poinformowała dopiero dzień później, w środę 26 sierpnia. Cel wizyty był przedmiotem wielu spekulacji medialnych ze względu na to, że to pierwsza wizyta w Moskwie szefa amerykańskiego wywiadu podczas drugiej prezydentury Trumpa.
Jak przypomina Politco, ostatni raz szef CIA odwiedził Kreml pod koniec 2021 roku za czasów prezydentury Joe Bidena. Wówczas miał ostrzegać Moskwę przed atakiem na Ukrainę, ale Moskwa te ostrzeżenia zignorowała: zaledwie trzy miesiące później najechała Kijów.
Dyrektor CIA John Ratcliffe przybył we wtorek do Moskwy wojskowym samolotem transportowym C 17. Po kilku godzinach wyleciał. Dziennik „Wall Street Journal”, który jako pierwszy poinformował o wizycie, pisał, że nieoczekiwana wizyta szefa CIA ma mieć związek z informacjami wywiadowczymi dotyczącymi przyszłych planów Władimira Putina.
Amerykański wywiad, według WSJ, ma dysponować informacjami, że Putin może podjąć próbę sprawdzenia wytrzymałości NATO. Świadczyć o tym mają m.in. dane wywiadowcze, które wskazują na to, że rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły ćwiczenia przygotowujące do mobilizacji w obwodzie kaliningradzkim, a także w innych regionach, sprawdzając gotowość infrastruktury Ministerstwa Obrony do przyjęcia rekrutów oraz zapewnienia im wyżywienia i uzbrojenia.
„WSJ” podał, że w trakcie wizyty Ratcliffe najprawdopodobniej spotkał się z Putinem. Według informacji korespondentów z puli kremlowskiej prezydent Rosji odwołał zaplanowane na wtorek wydarzenia, mimo że były one przygotowywane z dużym wyprzedzeniem i przewidywano w nich udział dużej liczby osób.
O tym, że do wizyty doszło z rosyjskiej strony poinformował rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow. W rozmowie z „The Washington Post” Pieskow powiedział, że celem wizyty były „kontakty między służbami specjalnymi”. Zaprzeczył, by doszło do spotkania z Putinem.
W czwartek 27 sierpnia Siergiej Naryszkin, szef rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR), poinformował, że na początku tego tygodnia odbył w Moskwie „spotkanie robocze” z dyrektorem CIA Johnem Ratcliffe’em. Jak powiedział, rozmawiali o sprawach „poufnych” dotyczących pracy kierowanych przez nich służb.
Naryszkin stwierdził, że samo spotkanie nie było niczym nadzwyczajnym.
W podobny sposób o spotkaniu wypowiadał się prezydent USA Donald Trump. Określił wizytę Ratcliffe’a jako „dość rutynową”, nie ujawniając żadnych szczegółów.
Przeczytaj także:
Przeczytaj także:
Przeczytaj także: