0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:22 23-01-2025

Prawa autorskie: Photo by FABRICE COFFRINI / AFPPhoto by FABRICE COF...

Szef NATO w Davos: 2 proc. PKB na obronność to za mało

Na Światowym Forum Ekonomicznym Mark Rutte przyznaje: Trump ma rację, musimy wydawać więcej na obronę. I przekonuje: jeśli Rosja osiągnie satysfakcjonujący ją rezultat w Ukrainie, to będziemy musieli wydawać jeszcze więcej

Co się wydarzyło

W swoim przemówieniu podczas Forum Ekonomicznego w Davos szef NATO Mark Rutte przestrzegał przed spowolnieniem pomocy dla walczącej z Rosją Ukrainy. Rutte podkreślał, że kluczowe jest dziś, by „zmienić kierunek wojny” tak, by pomóc Ukrainie osiągnąć dobrą pozycję w przyszłych negocjacjach pokojowych.

Zdaniem Ruttego zwycięstwo Rosji sprawi, że Władimir Putin „będzie zbijał piątki z liderami Chin, Iranu i Korei Północnej”. Dodał, że w przypadku porażki Ukrainy i pozytywnego rozwiązania dla Rosji, Europa będzie zmuszona wydawać dużo więcej na zbrojenia. Rutte uważa, że obecnie front na wojnie w Ukrainie przesuwa się w złą stronę.

Rutte przyznał też, że prezydent USA ma rację, gdy mówi, że Europa wydaje na obronność zbyt mało.

„Problem polega oczywiście na tym, że nie osiągnęliśmy jeszcze poziomu 2 proc. To problem numer jeden. Problem numer dwa polega na tym, że 2 proc. to wciąż za mało. To nawet nie jest bliskie tego, czego potrzebujemy. Teraz jesteśmy bezpieczni, ale NATO nie będzie w stanie obronić się w ciągu czterech czy pięciu lat, jeżeli będziemy trzymać się tych 2 proc.” – mówił w Szwajcarii szef sojuszu.

Rutte przekonywał też, że w sprawie Ukrainy Europa potrzebuje zaangażowania Stanów Zjednoczonych.

Jaki jest kontekst

W Davos trwa coroczne Światowe Forum Ekonomiczne, na którym spotykają się światowi liderzy i dyskutują o najważniejszych problemach, z jakimi mierzy się dziś świat. W tym roku ważnym kontekstem jest zmiana w Białym Domu w Waszyngtonie. Od poniedziałku 20 stycznia prezydentem USA jest Donald Trump.

Trump wielokrotnie, także podczas swojej pierwszej kadencji jako prezydent USA w latach 2017-2021 podkreślał, że europejscy członkowie NATO wydają zbyt mało na obronność, a USA nie może finansować bezpieczeństwa Europy w takim stopniu, jak dotychczas. Kontekst zmienił się 24 lutego 2022 roku, gdy Rosja zaatakowała całą Ukrainę. Dziś Trump domaga się tego samego. Wypowiedzi Ruttego i innych europejskich polityków wskazują na to, że słowa prezydenta USA są dziś brane na poważnie.

W dniu inauguracji Donalda Trumpa prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził, że Europa powinna się obudzić i wydawać więcej na zbrojenia.

„Co zrobimy w Europie, jeśli jutro nasz amerykański sojusznikw wycofa swoje statki wojskowe z Morza Śródziemnego? Jeśli wyjśle swoje samoloty z Atlantyku na Pacyfik?” – pytał francuski przywódca. W podobnym tonie wypowiadał się polski premier Donald Tusk. Według szacunków za 2024 rok, Polska wydaje na obronność najwięcej spośród 32 członków sojuszu w stosunku do PKB – 4,1 proc. Osiem krajów wydaje jednak poniżej 2 proc.

Przeczytaj inne teksty na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: