Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent Federacji Szwajcarskiej Guy Parmelin ogłosił żałobę naorodową, by uczcić pamięć ofiar noworocznego pożaru w kurorcie narciarskim Crans-Montana. Jego przyczyny wciąż nie są znane
„Wiele młodych istnień zostało straconych i nagle przerwanych„ – mówił szwajcarski prezydent, ogłaszając dni żałoby. Mówił o „dramacie na niespotykaną skalę”. Według ostatnich informacji, w pożarze w barze Constellation zginęło około 40 osób, a 115 jest rannych, w tym wiele pozostaje w stanie krytycznym. Identyfikacja niektórych ofiar będzie wymagała badań DNA ze względu na charakter obrażeń. W Constellation bawili się młodzi ludzie w wieku od 16 do 26 lat.
Wśród zaginionych jest kilkanaścioro obywateli Włoch i Francji. Polskie ministerstwo spraw zagranicznych nie ma informacji, żeby w pożarze ucierpieli obywatele naszego kraju.
Szwajcarskie służby wykluczyły już zamach terrorystyczny i rozmyślne podpalenie, ale nie wypowiadają się jeszcze co do przyczyny pożaru. W mediach społecznościowych pojawiły się natomiast niezweryfikowane jeszcze fotografie i filmy, na których widać, jak młodzi ludzie w wypełnionym po brzegi niskim pomieszczeniu podnoszą do góry butelki po szampanie z zapalonymi sztucznymi ogniami. Na jednym ze zdjęć widać, jak zajmuje się od nich niski strop. Świadkowie opowiadali też, że widzieli, jak barman wziął na ramiona kelnerkę z zapaloną świecą w butelce po szampanie i to od tej świecy miał się zająć sufit.
Ze względu na niski poziom opadów miasto Crans-Montana zabroniło tym razem noworocznych fajerwerków.