0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:16 29-05-2024

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzalek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzale...

Szybki szacunek GUS: inflacja w maju to 2,5 proc.

Inflacja znalazła się dokładnie w celu inflacyjnym NBP. Ale zbliża się koniec dobrego trendu. W drugiej połowie spodziewamy się inflacji powyżej 4 proc.

GUS opublikował najnowsze dane: wskaźnik cen i towarów konsumpcyjnych, zwany potocznie inflacją, wyniósł w maju 2,5 proc. To wyżej niż w kwietniu, ale nieznacznie. Miesiąc wcześniej odczyt wynosił 2,4 proc. Szczególnie, że mówimy o szybkim szacunku, który może jeszcze zostać skorygowany w połowie czerwca. Także w dół.

W stosunku do maja zeszłego roku:

  • żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały o 1,6 proc.,
  • nośniki energii staniały o 1,8 proc.,
  • paliwa do prywatnych środków transportu zdrożały o 3,6 proc.

Dzisiejszy odczyt GUS oznacza, że inflacja już czwarty miesiąc z rzędu utrzymuje się w granicach ufności celu inflacyjnego (2,5 proc. +/- 1 punkt procentowy).

Zdaniem analityków ekonomicznych mBanku inflacja bazowa spadła z 4,1 proc. do 3,8 proc. GUS takiej informacji w szybkim szacunku nie podaje. Inflacja bazowa to wskaźnik cen po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych – paliw, energii czy żywności. Pokazuje, jak trwały jest trend inflacyjny.

Mamy więc w ostatnich czterech miesiącach najbardziej stabilną inflację od lat. Ale ci sami cytowani już ekonomiści mBanku przekonują, że choć trudno wskazać dokładny miesiąc, inflacja powinna niedługo znów nieco wzrosnąć. Nie ma co się obawiać powrotu do trendów z 2022 i 2023 roku. Ale powrót ponad cel jest w najbliższych miesiącach bardzo możliwy.

Analitycy Polskiego Instytytu Ekonomicznego piszą:

„Czerwiec będzie ostatnim miesiącem, kiedy inflacja pozostanie w granicach celu NBP. W lipcu inflacja prawdopodobnie znajdzie się w przedziale 4,0-4,5 proc. z uwagi na odmrożenie cen energii. Możemy zobaczyć też pierwsze wzrosty inflacji bazowej z uwagi na presję płacową”.

„Jestem gotowy dostrzec pewne przesłanki, które spowodowały, że dyskusja o obniżkach stóp byłaby realna, ale prawdopodobieństwo tego w tym roku jest coraz mniejsze” – powiedział dla Biznes24 członek Rady Polityki Pieniężnej Henryk Wnorowski tuż po informacji od GUS o poziomie inflacji w maju.