Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Jutro ogłoszę decyzję w sprawie daty wyborów prezydenckich” — powiedział w RMF FM Szymon Hołownia, lider Polski 2050 i kandydat na prezydenta.
Co się wydarzyło?
Hołownia zdradził, że w środę, czyli 8 grudnia ogłosi datę wyborów prezydenckich. Marszałek Sejmu formalnie dopiero w przyszłym tygodniu może zarządzić datę wyborów i ogłosić kalendarz wyborczy. Wraz z opublikowaniem postanowienia o wyborach przez marszałka Sejmu ruszy kampania wyborcza.
Jaki jest kontekst?
Marszałek Sejmu formalnie może zarządzić wybory prezydenckie najwcześniej 15 stycznia. Z przepisów wynika, że głosowanie może odbyć się w jedną z czterech niedziel maja (4, 11, 18, 25 maja).
Ale Hołownia już zaznaczył w radiu, że w majówkę wybory się nie odbędą. „Oczywiste jest, że nikt nie będzie robił wyborów w majówkę (4 maja – przyp. red.), to by było absurdalne i w poprzek demokracji” – stwierdził.
Według przepisów zawartych w Konstytucji — wybory nie mogą być przeprowadzone w ciągu 90 dni po zakończeniu stanu nadzwyczajnego. Wprowadzony przez rząd w związku z wrześniową powodzią stan klęski żywiołowej został zniesiony 16 października 2024 r., okres 90 dni mija więc 14 stycznia 2025 r., pojawiły się pytania, czy możliwe jest podanie 8 stycznia daty wyborów.
Hołownia zaznaczył, że chce o tej dacie porozmawiać z przewodniczącym PKW Sylwestrem Marciniakiem. Ostatecznie wybory rozpisze w kolejną środę i wtedy będzie oficjalnie mogła zacząć się kampania wyborcza.
Przeczytaj także: