0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:45 27-07-2025

Prawa autorskie: TANG CHHIN Sothy / AFPTANG CHHIN Sothy / A...

Tajlandia i Kambodża zgodziły się na mediacje

Tajlandia i Kambodża zgodziły się na mediacje pokojowe z udziałem władz Malezji. Według zapowiedzi dojdzie do nich w poniedziałek. Długo nie było pewne, czy do rozmów dojdzie. 

Co się wydarzyło?

To może być przełom w napiętej sytuacji pomiędzy oboma krajami. W niedzielny poranek Kambodża i Tajlandia wzajemnie oskarżyły się o przeprowadzenie ataków artyleryjskich na spornych terenach przygranicznych. Stało się to zaledwie kilka godzin po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił, że przywódcy obu krajów zgodzili się na rozmowy o zawieszeniu broni.

Kambodża zadeklarowała pełne poparcie dla apelu Trumpa o natychmiastowe zawieszenie broni. Z kolei władze Tajlandii stwierdziły, że przystąpi do rozmów dopiero po zaprzestaniu ataków na cele cywilne przez Kambodżę, do których nie przyznają się władze w Phnom Penh.

„Naszym warunkiem jest brak udziału trzeciego kraju, jednak jesteśmy wdzięczni za zaangażowanie (Trumpa)” – powiedział pełniący obowiązki premiera Tajlandii Phumtham Wechayachai podczas spotkania z dziennikarzami przed wizytą na obszarach przygranicznych. „Zaproponowaliśmy dwustronne spotkanie ministrów spraw zagranicznych, aby ustalić warunki zawieszenia broni oraz wycofania wojsk i broni dalekiego zasięgu”.

Kambodża oskarżyła Tajlandię o rozpoczęcie działań zbrojnych w niedzielny poranek, twierdząc, że siły tajlandzkie mobilizują się wzdłuż granicy. Tajlandia z kolei twierdzi, że jej działania były odpowiedzią na ataki ze strony Kambodży.

Jaki jest kontekst?

Starcia mają związek z wieloletnim konfliktem granicznym między Kambodżą a Tajlandią dotyczącym przebiegu granicy na odcinku tajlandzkich prowincji Ubon Ratchathani i Surin. Kolejna odsłona tego konfliktu rozpoczęła się w maju, gdy doszło do incydentów zbrojnych między armiami obu państw (zginął wtedy jeden kambodżański żołnierz).

Zarazem jednak tegoroczna eskalacja napięć wiąże się z kryzysem politycznym, który rozpoczął się w Tajlandii po ujawnieniu przez media fragmentu nagrania rozmowy premierki Tajlandii Paetongtarn Shinawatry z byłym przywódcą Kambodży Hun Senem. W rozmowie tej Shinawatra ostro krytykowała decyzje dowódców tajlandzkiej armii, zachowywała się względem Hun Sena w „uniżony sposób” i nazywała go „wujkiem”. W związku z tym skandalem tajski Trybunał Konstytucyjny 1 lipca zawiesił Shinawatrę w pełnieniu obowiązków premierki.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: